Zaczęło się nietypowo, skończyło jak zawsze
N, 9 lip 2023
W dniach 1–4 lipca rozważali, co to znaczy oddać Bogu pokłon – jak to uczynili Mędrcowie ze Wschodu. Pomagało im w tym słowo Benedykta XVI skierowane do młodych podczas pielgrzymki do Kolonii.
Oprócz rozważania słów papieża w odniesieniu do siebie i swojej sytuacji życiowej, na Max Festiwalu odbyły się dwa koncerty i wieczór z wodzirejem. Jak co roku uczestnicy dali z siebie wszystko i rozgrzewali atmosferę pod sceną podczas koncertu zespołu "Pokój i Dobro" oraz stworzonego na potrzeby rekolekcji zespołu muzycznego Max Festiwalu, któremu aranżacje utworów przygotował Franciszek Prokopiuk, natomiast wokalnie zespół przygotowała Monika Stawowy.
Mimo że termin zmienił się diametralnie z końca sierpnia na początek lipca, to i tak Max Festiwal cieszył się zainteresowaniem. Przybyły osoby ze Skarżyska-Kamiennej, Suwałk i Żyrardowa, ale nie tylko. Organizowane koncerty zachęciły do odwiedzin lokalną społeczność, która bawiła się razem z uczestnikami od początku do końca koncertu, a ulubionym słowem najczęściej padającym w stronę sceny było: "bis".
Ale Max Festiwal to nie tylko rozważania i koncerty. Jest to też czas oczyszczenia wnętrza podczas nocy konfesjonałów, gdzie każdy mógł dobrowolnie podejść do spowiedzi i obmyć się z grzechu, który często jest uświadamiany sobie właśnie na rekolekcjach. Jest to także czas modlitwy, bo uczestnicy mogą spokojnie korzystać z wielkiego skarbca łaski w Niepokalanowie, jakim jest Kaplica Wieczystej Adoracji. Oprócz tego w trakcie rekolekcji organizowana jest adoracja w kaplicy św. Maksymiliana z rozważaniami w duchu hasła Max Festiwalu. Spotkanie młodych w Niepokalanowie jest także czasem poznawania woli Bożej w życiu zaproszonych gości – w tym roku na rekolekcje zawitała p. Marta Przybyła, która opowiedziała świadectwo swojego życia i pokazała, że "Bóg z największego gnoju potrafi zrobić nawóz".
Max Festiwal to tylko 4 dni rekolekcji, ale podczas nich zawiązują się przyjaźnie na długo. Uczestnicy żegnając się między sobą, planowali już, co będą robić za rok na rekolekcjach, bo kto raz przyjedzie do Niepokalanowa na Max Festiwal, już na zawsze zostaje członkiem tej Rodziny i co roku jest mile widziany – tak samo mile, jak każdy nowy uczestnik.
Tekst/fot. maxfestiwal.pl
Matka Boża Śnieżna
Jaka jest historia tytułu Śnieżna? Dlaczego świątynia została nazwana bazyliką Matki Bożej Większej? Skąd się wziął zwyczaj zrzucania płatków róż? Dlaczego obraz został nazywany Salus Populi Romani?
Ucieczka grzesznych
Maryjny tytuł "Ucieczka grzesznych" powiązany jest z modlitwą "Pod Twoją obronę", w której znajdujemy słowa: "uciekamy się". Świadczą one, że od najdawniejszych czasów chrześcijanie widzieli w NMP Obrończynię, schronienie przed "złymi przygodami", w tym najbardziej przed atakami i podstępami Złego, a także przed Bożym gniewem i Bożą sprawiedliwością.
Maryja Wniebowzięta
Życie Maryi było wyjątkowe i niepowtarzalne. Stąd i śmierć, którą rozumiemy jako zakończenie ziemskiego życia, musiała być wyjątkowa. Pius XII w bulli Munificentissimus Deus, ogłaszającej dogmat Wniebowzięcia NMP, napisał: Po zakończeniu biegu życia ziemskiego Niepokalana Matka Boga, Maryja, zawsze Dziewica została wzięta z ciałem i duszą do chwały niebieskiej..
Działalność wydawnicza
Rekolekcje Maryjne z Ojcem Michałem
Czytaj dalej...Dzień Modlitwy MI
Czytaj dalej...Oddaj się Maryi!
Czytaj dalej...Matka Boża Śnieżna
Jaka jest historia tytułu Śnieżna? Dlaczego świątynia została nazwana bazyliką Matki Bożej Większej? Skąd się wziął zwyczaj zrzucania płatków róż? Dlaczego obraz został nazywany Salus Populi Romani?
Ucieczka grzesznych
Maryjny tytuł "Ucieczka grzesznych" powiązany jest z modlitwą "Pod Twoją obronę", w której znajdujemy słowa: "uciekamy się". Świadczą one, że od najdawniejszych czasów chrześcijanie widzieli w NMP Obrończynię, schronienie przed "złymi przygodami", w tym najbardziej przed atakami i podstępami Złego, a także przed Bożym gniewem i Bożą sprawiedliwością.
Maryja Wniebowzięta
Życie Maryi było wyjątkowe i niepowtarzalne. Stąd i śmierć, którą rozumiemy jako zakończenie ziemskiego życia, musiała być wyjątkowa. Pius XII w bulli Munificentissimus Deus, ogłaszającej dogmat Wniebowzięcia NMP, napisał: Po zakończeniu biegu życia ziemskiego Niepokalana Matka Boga, Maryja, zawsze Dziewica została wzięta z ciałem i duszą do chwały niebieskiej..


