MARYJA!

Miejsca Kolbego: Zakopane

Zakopane


1920-1921, 1926-1927, 1936, 1937

Zakopane do XIX w. było niczym nie wyróżniającą się górską osadą, do której przybywali pasterze wypasający owce na górskich polanach. Uważa się, że nazwa miejscowości wzięła się właśnie z wykarczowanych miejsc, które pasterze dla siebie robili, określanych jako "kopane". W połowie XIX w. tymi nieco nieokrzesanymi pasterzami oraz innymi osadnikami zamieszkującymi te tereny zaopiekował się katolicki Kościół. Dzięki staraniom Edwarda i Klementyny Homolacsów w 1845 r. utworzono parafię na tzw. Nawsiu (dziś część zakopiańskiej starówki). Dwa lata później wybudowano drewniany kościół pw. św. Klemensa (na cześć fundatorki, dziś pw. NMP Częstochowskiej). Pierwszą Mszę św. odprawiono tu 6 I 1848 r., podczas kościelnej instalacji pierwszego proboszcza. Został nim ks. Józef Stolarczyk, pochodzący z Wysokiej k. Jordanowa. Odtąd zaczęło przybywać w tej okolicy domostw. Ks. Stolarczyk "znalazł klucz do serc i umysłów górali" (zakopane.info), którzy z rozbójników zmienili się w pobożnych górali. Proboszcz stał się legendą Zakopanego. Przyjaźnił się z dr. Tytusem Chałubińskim - wybitnym warszawskim lekarzem, który w 1873 r. przybył do Zakopanego i został tam w czasie epidemii cholery, aby pomagać chorym. Po powrocie do Warszawy propagował zalety zakopiańskiego powietrza w leczeniu chorób dróg oddechowych.

Dr Chałubiński i ks. Stolarczyk byli założycielami Towarzystwa Tatrzańskiego, które przyczyniło się do rozwoju Zakopanego i turystyki tatrzańskiej.

Do Zakopanego zaczęli przybywać turyści i kuracjusze. W 1886 r., także dzięki staraniom Chałubińskiego, miejscowość otrzymała status uzdrowiska, nazywanego wtedy stacją klimatyczno-leczniczą. Powstawały zakłady wodolecznicze, m.in. "szpital klimatyczny" ufundowany w 1899 r. przez dr. Tomasza Janiszewskiego - polskiego lekarza, który do współpracy zaprosił sercanki. Od 1906 r. zarówno siostry pracujące w szpitalu, jak i chore na gruźlicę, mieszkały w wybudowanym dla nich na Łukaszówkach domu wypoczynkowym z kaplicą półpubliczną. Później dom stał się pensjonatem, w którym zamieszkiwali księża i osoby świeckie. W tym to domu zamieszkał także Ojciec Maksymilian Kolbe.

Ojciec Maksymilian leczył swe płuca, trawione gruźlicą, w Zakopanem prawie 9 miesięcy (od 11 VIII 1920 do 29 IV 1921 i od 18 IX 1926 do 13 VI 1927). Za radą lekarza przebywał jeszcze w Zakopanem w dn. 2-14 VIII 1936 oraz w 1937 r trzy tygodnie (5-24 X).

W Zakopanem ten młody franciszkanin wypracował metodę działania MI1, czyli MI w formie niezorganizowanej. Według bowiem zaleceń swego prowincjała, o. Alojzego Karwackiego OFMConv, sprawy związane z MI na czas kuracji miał pozostawić na boku i starać się tylko o powrót do zdrowia (por. Pisma, 31). Jednakże, aby wypełnić lekarskie zalecenia, dużo spacerował i spotykał się z różnymi ludźmi, "wciągając w rozmowę na tematy dotyczące wiary i spraw religijnych, zachęcał do wstąpienia w szeregi MI i rozdawał Cudowne Medaliki" (Rycerz Maryi, s. 177).

Kiedy zauważył, że w sanatorium akademickim "Bratniej Pomocy" (od 2007 r. Wojewódzki Szpital Rehabilitacyjny im. dr. S. Jasińskiego w Zakopanem), kierowanym przez ateistę, wielu pacjentów umierało bez księdza, zorganizował dla kuracjuszy w bibliotece sanatoryjnej pogadanki apologetyczne w każdy czwartek, a do umierających chodził z posługą religijną nawet w nocy czy w deszczu. Nie zapominał i o tych, którzy odwiedzali chorych. Okazał się "sprytnym łowcą dusz za przyczyną Niepokalanej" (s. Modesta Michniewska SSCJ). Nawrócił wielu niewierzących i obojętnych. Słuchali go nawet ci, którzy porzucili praktyki kościelne, a wielu z nich zmieniła sposób patrzenia na sprawy religii i Kościoła.

W zakopiańskim sanatorium młody Żyd Saul Epstein - słuchacz pogadanek Ojca Maksymiliana, tuż przed śmiercią poprosił o chrzest. Ojciec Maksymilian ochrzcił go, udzielając mu także sakramentu namaszczenia chorych. To wywołało ogromne niezadowolenia ze strony matki Saula, jak też rabina Wise’a, który posądził franciszkanina o katolicki prozelityzm.

W Zakopanem św. Maksymilian był, kiedy Polska broniła swej niepodległości przed Armią Czerwoną i doświadczyła zwycięstwa, które zostało określone mianem "cudu nad Wisłą" (15 VIII 1920 r.), jak i plebiscyt na Górnym Śląsku, decydujący o przynależności tego regionu do Polski. W Zakopanem zastała go wiadomość o śmierci przyjaciela, o. Wenantego Katarzyńca OFMConv (zm. 31 III 1921 r.).

Zapewne to zakopiańskie doświadczenie ewangelizacji w formie MI1 wpłynęło na to, że Ojciec Kolbe obawiał się zamknąć MI w ścisłe formy organizacyjne. Wyrazem tego jest list z 22 III 1924 r., skierowany do Jana Pawlaka - sekretarza koła MI w Krakowie, w którym przestrzega: "Co do programu działalności, to dotychczasowe doświadczenie pouczyło mnie, by nie ścieśniać się zbytnio w regułach i regułkach, ale dać więcej naturalnego polotu planom i zamiarom. Przede wszystkim zaś łączność z Wolą Niepokalanej stanowi tajemnicę powodzenia" (Pisma, 76).

Ojciec Maksymilian opuścił Zakopane w 3. rocznicę swoich święceń kapłańskich, 28 IV 1921 r. Powrócił tu jednak jeszcze kilka razy, by kontynuować kurację. 18 września 1926 r. Ojciec Maksymilian opuścił Grodno i przybył do stolicy Tatr, gdzie przebywał, posłuszny zaleceniu swego prowincjała o. Peregryna Haczeli OFMConv i wskazaniom lekarzy, do 16 IV 1927 r. W tym czasie w Grodnie zmarł (10 XII 1926) br. Albert Olszakowski - drukarz jeden z najbardziej oddanych sprawie MI współpracowników Ojca Maksymiliana. Otrzymawszy pozwolenie na udział w pogrzebie, pojechał do Grodna, ale niestety spóźnił się na pogrzeb. Po trzech dniach powrócił do Zakopanego. Dwa miesiące później, 27 II 1927 r., zmarł w Grodnie o. Melchior Fordon - spowiednik Ojca Maksymiliana. Tym razem Ojciec Kolbe nie był już w stanie wybrać się w tak długą podróż.

W Zakopanem św. Maksymilian odprawiał codziennie Mszę św. w kaplicy sióstr sercanek na Łukaszówkach. Tam spotkał się z s. Szczęsną Sulatycką - niepokalanką, dyrektorką seminarium nauczycielskiego niepokalanek w Wirowie na Podlasiu. Gdy zobaczyła, jak Ojciec Kolbe pobożnie odprawiał Mszę św., pomyślała: "To musi być święty". Zapisała się do MI i odtąd utrzymywała kontakt z Ojcem Maksymilianem, stosując w życiu jego wskazania. Założyła też MI w seminarium w Wirowie. List członkiń MI z III i IV kursu wirowskiego seminarium, adresowany do Ojca Maksymiliana, został zamieszczony w majowym numerze "Rycerza Niepokalanej" 1927 r. Odpowiedź św. Maksymiliana na list zamieściło "Echo Wirowskie" w numerze kwietniowym 1927 r. (zob. Pisma, 134 ).

16 IV 1927 r. Ojciec Maksymilian wrócił do Grodna.

23 V 1936 r. o. Maksymilian Kolbe, będąc w tym czasie w Nagasaki, pożegnał się ze swoimi współbraćmi i wyjechał z Japonii na kapitułę prowincjalną, mającą odbyć się w dn. 13-16 lipca 1936 r. w Krakowie. Podczas tej kapituły podjęto m.in. decyzję o wyjeździe Ojca Maksymiliana na kilkudniowy odpoczynek do Zakopanego. Przybył tam prawdopodobnie 2 VIII. Jako dziennikarze z "Małego Dziennika", on i o. Czesław Kellar OFMConv, zostali zaproszeni na przejażdżkę kolejką linową z Kuźnic na Kasprowy Wierch przez samego jej twórcę inż. Tadeusza Platego. W niepokalanowskim archiwum znajdziemy zdjęcie z Kasprowego Wierchu (ID:arch_1_017). Zachował się także niedokończony artykuł św. Maksymiliana o kolejce linowej (Pisma, 1110).

Ostatni, 3-tygodniowy pobyt Ojca Maksymiliana w Zakopanem, w październiku 1937 r., upłynął na przeżyciu na Łukaszówkach u sióstr sercanek 8-dniowych rekolekcji zakonnych, zakończonych 14 X Mszą św., oraz na rekonwalescencji zaleconej przez prowincjała o. Anzelma Kubita OFMConv. Zaraz po odbytych rekolekcjach rozesłał co najmniej 7 listów: do swojej mamy Marianny Kolbe i do braci w Niepokalanowie. Widać z nich jego wielką troskę o to, by Niepokalana była bardziej znana i miłowana, i aby Jej Rycerstwo się rozpowszechniało po całym świecie. Szukał też możliwości propagowania Rycerstwa Niepokalanej w Zakopanem. Jak sam wyznał w jednej z konferencji (Niepokalanów, 24 X 1937), odwiedził w tym czasie w Zakopanem albertynów. Bardzo pragnął, by i w tym krótkim czasie pobytu u stóp polskich Tatr mógł cokolwiek dla Niepokalanej zrobić.

Oprac. Fundacja Niepokalanej / Archiwum Niepokalanowa

Źródła:

  • Archiwum Niepokalanowa.
  • Św. Maksymilian M. Kolbe, Pisma (część I i II), Niepokalanów [2007, 2008].
  • Konferencje świętego Maksymiliana Marii Kolbego, Niepokalanów 2009.
  • O. Jerzy Domański OFMConv, Milicja Niepokalanej w swym pierwszym piećdziesięcioleciu 1917-1967, Niepokalanów 1967 (mps).
  • Zakopane - historia miasta pod Tatrami (18.09.2016), tatry-przewodnik.com.pl
  • Zakopane-09.2012/ Szlak Architektury Drewnianej(2) Nawsie (25.09.2012), gorskierefleksje.blogspot.com
  • J. M. Nędza, Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego (1894-1909), "Nasza Przeszłość" 1959 t. 10, 297-298.

Kraków

1912, 1919 − 1922

Kalwaria Pacławska

1912, 1928, 1933

Lwów

1907 − 1912

Pabianice

1896/7 − 1907


Związek Mszalny

Każdy może zamówić intencję, która będzie dołączona do Związku Mszalnego, czyli Mszy zbiorowej sprawowanej przez 365 dni w Niepokalanowie.

ZAMÓW

Wspieram Niepokalanów

Niepokalanów pragnie kontynuować dzieło św. Maksymiliana. Każdy może wspomóc realizację tego zadania i misji.

WESPRZYJ

Transmisja na żywo

Ponieważ transmisje on-line wymagają odpowiedniego sprzętu, prosimy o wsparcie finansowe.

PRZEKAŻ