Nieszawa
1921
Św. Maksymilian znalazł się w Nieszawie ze względu na ciągle zły stan zdrowia - "jeszcze rana w płucach nie zagojona" (Pisma, 43 - do brata, Zakopane, 25 III 1921]. Przebywał tu od 4 V do 3 XI 1921 r.
Klasztor franciszkański
Franciszkanie przybyli do Nieszawy ok. 1426 r., ale w latach 60. XV w. przenieśli się w inne miejsce budując przy klasztorze drewniany kościół. Dzięki fundacji Wawrzyńca Śmiałka - zamożnego kupca z Nieszawy, w latach 1611–1635 zbudowano murowany kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. W XVIII w. dobudowano dwie kaplice. W 1729 r. kościół wraz z klasztorem częściowo spłonął. Kolejny pożar w 1841 r. zniszczył dużą część zabudowań, pozostawiając tylko prezbiterium i dwie kaplice. W ciągu dwóch lat kościół odbudowano. W 1864 r., w wyniku represji po powstaniu styczniowym, franciszkanie musieli opuścić klasztor, który przeszedł w ręce księży diecezjalnych. Po 1870 r. budynek klasztoru przekształcono na szkołę elementarną i mieszkania dla nauczycieli. Zakonnicy powrócili do Nieszawy w 1919 r. i pozostali tu - z przerwą w latach 1925–1937 - do 1973 r. Podczas II wojny światowej franciszkanie zostali aresztowani przez okupantów niemieckich, a kościół zamieniono na magazyn nawozów. W 1945 r., już po wojnie, franciszkanie wrócili do klasztoru. W 1973 r. przekazali go diecezji włocławskiej. W latach 1973–1978 przeprowadzono gruntowny remont, po którym w budynkach klasztornych utworzono Diecezjalny Dom Rekolekcyjny im. św. Maksymiliana Kolbego. Obecnie w klasztorze działa Fundacja Krzywdów i Bieńków.
Rekonwalescencja
Ojciec Maksymilian w Nieszawie odbywał rekonwalescencję i zbliżał się - jak sam to określił - "do kształtu beczkowego" (Pisma, 47) i jadł "tyle, aby tylko zakończyć jak najprędzej kurację" (Pisma, 46), gdyż tęsknił za klerykami w Krakowie, do których się - jak sam ze skruchą wyznał - "zanadto przywiązał", a także i w Nieszawie miał zakaz zajmowania się sprawami Rycerstwa Niepokalanej (MI). Działał jednak, podobnie jak w Zakopanem, jako zwyczajny członek stowarzyszenia, rozmawiając z napotkanymi osobami o sprawach wiary i religii, czy zachęcając do wyspowiadania się. "Zapoznał się też z pastorem protestanckim w Nieszawie i marzył nawet o tym, że «może być jeszcze z niego tęgi franciszkanin, a kościół protestancki nadaje się cudnie dla ciągłej adoracji Przenajświętszego Sakramentu». Wiedział jednak, że nawrócenie jest dziełem wyłącznie łaski Bożej, więc prosił gorąco o modlitwy za «swego pastorka wraz z jego owczętami», za miejscowego «kierownika szkoły i innych biednych oddalonych od Kościoła świętego»" (A. Wojtczak).
Prymicje brata
W uroczystość św. Piotra i Pawła, 29 VI 1921 r., o. Alfons Kolbe - rodzony brat św. Maksymiliana, przyjął święcenia kapłańskie. Z tej okazji Maksymilian wysłał bratu list z gratulacjami. 29 lipca wyjechał do łódzkich Łagiewnik, by spotkać się z bratem-neoprezbiterem, i razem z nim na drugi dzień pojechał do Pabianic, gdzie 1 sierpnia w kościele asystował o. Alfonsowi jako manuduktor przy Mszy św. 4 VIII był na jego Mszy prymicyjnej w Zduńskiej Woli, a wracając do Nieszawy, odprawili jeszcze Msze w Łowiczu (5 VIII) i we Włocławku (6 VIII). 7 VIII o. Alfons odprawił Mszę sw. prymicyjna w nieszawskim kościele, a 8 VIII odprawili Mszę w pofranciszkańskim kościele w Toruniu.
Stan zdrowia i pogłoska o śmierci
Podczas pobytu w Nieszawie Ojciec Maksymilian już po raz czwarty przeczytał pamiętnik duchowy Gemmy Galgani, ponownie odczuwając z nią głęboką duchową więź, szczególnie że również odczuwał różne dolegliwości i cierpienia z powodu gruźlicy, gorączki i bólów głowy, jak tez z powodu niepewności czy i kiedy będzie mógł wrócić do swych kapłańskich działań. A zdrowie jego było w tym czasie tak kruche, że prowincjał w liście do gwardiana klasztoru w Nieszawie, obok prośby o zakwaterowanie chorego ojca Maksymiliana, dodał zalecenie, by poszukać również odpowiedniego dla niego grobu, spodziewając się, że Ojciec Kolbe już nie za długo pożyje.
Informację o przewidywanej śmierci odebrano w Rzymie dosłownie, a rektor kolegium serafickiego w Rzymie, o. Stefano Ignudi, postarał się nawet o to, by odprawiono Mszę św. egzekwialną za śp. Maksymiliana i w księdze Cronaca del Collegio Serafico di S. Teodoro dei Frati Minori Conventuali pod datą 14 VI 1921 własną ręką wypisał nekrolog: "14 czerwca. Dziś została odśpiewana Msza święta żałobna, w trzecim dniu od zgonu, za duszę O. Maksymiliana Rajmunda Kolbego z prow. polskiej, wychowanka tegoż Kolegium: umarł na gruźlicę dnia [wolne miejsce]. Był aniołkiem, świątobliwym, pełnym zapału i gorliwości; jeden z alumnów najbardziej karnych, budujących, a także w studiach był jednym z lepszych, jakich miało to Kolegium. Tu też założył wśród bardziej ochotnych stowarzyszenie pobożne modlitwy w intencji nawrócenia grzeszników, a zwłaszcza szczególnych nieprzyjaciół Kościoła: masonów itd. - na cześć Niepokalanej pod nazwą: Militia Immaculatae Conceptionis BMV - które jeszcze istnieje. - Doktor Filozofii na Uniwersytecie Gregoriańskim, Doktor Teologii w tymże Kolegium 22 lipca 1919. Wyświęcony na kapłana 28 kwietnia 1918. Opuścił Kolegium 23 lipca 1919". W wolne miejsce wpisane potem odmiennym charakterem: "Non é morto! fu notizia falsa", czyli: "Nie umarł! To była wiadomość nieprawdziwa".
Ojciec Maksymilian opuścił Nieszawę w listopadzie 1921 r. i powrócił do Krakowa.
Oprac. Fundacja Niepokalanej / Archiwum Niepokalanowa
Źródła:
- Archiwum Niepokalanowa.
- Św. Maksymilian M. Kolbe, Pisma (część I i II), Niepokalanów [2007, 2008].
- A. Wojtczak OFMConv, Ojciec Maksymilian Maria Kolbe, Niepokalanów 2026.
- C. R. Foster, Rycerz Maryi, Niepokalanów 2007.
- O klasztorze, klasztornieszawa.pl
- zabytek.pl/pl/obiekty/nieszawa-zespol-klasztorny-franciszkanow
Zakopane
1920-1921, 1926-1927, 1936, 1937
Kraków
1912, 1919 − 1922
Kalwaria Pacławska
1912, 1928, 1933
Lwów
1907 − 1912
Pabianice
1896/7 − 1907