200-lecie Żywego Różańca
Wt, 12 maj 2026
Integralność, farmacja i wspólnota
W spotkaniu, które miało charakter rekolekcji, uczestniczyło spora grupa wiernych, związanych z "Żywym Różańcem". Centralnym punktem spotkania była Eucharystia, której przewodniczył bp Piotr Jarecki - biskup pomocniczy arch. warszawskiej. W okolicznościowym kazaniu biskup zaznaczył, że "Żywy Różaniec" jest praktycznie w każdej parafii i ma on różnorodny charakter - ten tradycyjny, jak i róże różańcowe za dzieci, za rodziny czy za powołania. "Powinniśmy powrócić do modlitwy rodzinnej i to modlitwy różańcowej, która ma ogromną moc - zaznaczył Ksiądz Biskup. - Modlitwa wspólna w domu, to modlitwa w rodzinie, kościele domowym". Odpowiadając na pytanie: "Dlaczego modlitwa różańcowa jest tak bardzo ważna?" - hierarcha zauważył, że przede wszystkim różaniec to "modlitwa integralna, w której rozważamy całość dzieła zbawczego Jezusa Chrystusa. Różaniec to przemierzanie z Matką Bożą przez całe życie Jezusa Chrystusa". Biskup Piotr podkreślił, że ważnym elementem modlitwy różańcowej jest jej wymiar wspólnotowy i formacyjny. "Od Maryi chcemy się uczyć, jak być całkowicie do dyspozycji Boga, jak Ona". Św. Augustyn mówił, że jeśli ktoś tylko czci Matkę Najświętszą, a nie stara się Jej naśladować, to ulega kłamliwemu pochlebstwu. Matka Najświętsza jest dla nas nie tylko ucieczką w trudnościach, ale przede wszystkim jest dla nas modelem i przykładem życia chrześcijańskiego, według którego mamy się uformować.
W homilii bp Piotr omówił trzy elementy modlitwy różańcowej: integralność, farmacja i wspólnota, zachęcając wszystkich do praktykowania i szerzenia modlitwy różańcowej "jako skutecznej formy drogi do Boga".
Po Komunii świętej popłynęły słowa zwierzenia siebie Matce Bożej oraz słowa modlitwy różańcowej. Był też czas na wspólnego świętowania i agapy.
Historia Zbawienia
Dominikanin o. Michał Szałkowski, wprowadzając w tematykę spotkania, wygłosił konferencje nt. teologii modlitwy różańcowej. Prelegent zwrócił uwagę, że jest to modlitwa, w której nie tylko powtarzamy "Zdrowaśki", ale przede wszystkim wchodzimy w życie Jezusa i Maryi, rozważając je oraz próbując je naśladować. "Różaniec to wejście w historię zbawienia" - zauważył o. Michał. Dominikanin zachęcił do kontemplacyjnego sposobu odmawiania modlitwy różańcowej, do wejścia w daną tajemnicę, do chwili refleksji, do postawienia sobie pytania, co czuła Maryja, a co czuję ja, jako świadek tego wydarzenia, i na koniec do podjęcia konkretnych postanowień. Zachęcił też, by zadać sobie pytanie, co dana tajemnica mnie uczy w tym momencie. To jest siła modlitwy różańcowej, on płynie z głębi, z wejścia w daną tajemnicę i z czerpania z tej tajemnicy. Różaniec jest prostą modlitwą, ale modlitwą, która od wieków jest aktualna i z której czerpiemy siłę i łaskę. Różaniec pomaga nam przejść przez nasze życie, uświęcić to życie i przybliżać się do Jezusa. Tajemnice różańcowe pomagają nam dostrzec nasze życie i spojrzeć na jego zbawczy wymiar. To w codzienności się zbawiamy i uświęcamy.
Matka Boża Różańcowa
To wspomnienie odnosi nas do 1571 r., a dokładnie do zwycięstwa wojsk Świętej Ligii nad wojskami imperium osmańskiego, w jednej z największych bitew morskich w dziejach świata, stoczonej 7 października pod Lepanto (obecnie Nafpaktos, Grecja)
Matka Miłosierdzia
Matka miłosierdzia - to Maryjny tytuł, który może być niejednoznacznie rozumiany. Stąd jest kwestionowany i odrzucany przez prądy protestanckie, wielu teologów protestanckich i tych, którzy myśleniu protestanckiemu sprzyjają lub chcą się mu przypodobać, m.in. z tzw. względów ekumenicznych
Działalność wydawnicza
Do ideału MI
Czytaj dalej...Rekolekcje Pomocy Duchowej Rodzinie
Czytaj dalej...Maksymilianalia 2026
Czytaj dalej...Matka Boża Różańcowa
To wspomnienie odnosi nas do 1571 r., a dokładnie do zwycięstwa wojsk Świętej Ligii nad wojskami imperium osmańskiego, w jednej z największych bitew morskich w dziejach świata, stoczonej 7 października pod Lepanto (obecnie Nafpaktos, Grecja)
Matka Miłosierdzia
Matka miłosierdzia - to Maryjny tytuł, który może być niejednoznacznie rozumiany. Stąd jest kwestionowany i odrzucany przez prądy protestanckie, wielu teologów protestanckich i tych, którzy myśleniu protestanckiemu sprzyjają lub chcą się mu przypodobać, m.in. z tzw. względów ekumenicznych

