MARYJA!

Cierpienie świętych

Cierpienie świętych

blue line
Mszę świętą św. Maksymilian odprawiał z takim namaszczeniem, że zdawało się, iż to Pan Jezus ją odprawia, a nie człowiek.

Niektórzy świadkowie starali się wykryć źródła pobożności eucharystycznej o. Kolbego: "Już sporo czasu - pisze br. Benedykt Mieczkowski - upłynęło od tych błogich chwil, kiedy to widziałem go sprawującego bezkrwawą Ofiarę, ale wciąż pamiętam, jak przeżywał on z Matką Najboleśniejszą tajemnicę męki i śmierci, chwalebnego Zmartwychwstania i Wniebowstąpienia Pana Jezusa. Ten prawdziwy kapłan nie był tylko urzędowym zastępcą Zbawiciela przy ołtarzu, on nie odprawiał Mszy świętej, jak to zwykle się określa, lecz wraz z Chrystusem uczestniczył w tym misterium naszego odkupienia, składając przez Niepokalaną całkowitą ofiarę z siebie. W tym tajemniczym zjednoczeniu o. Maksymiliana z Pośredniczką łask wszystkich, a przez Nią z Chrystusem i całym Kościołem, ukrywa się sekret jego prawdziwej wielkości". "Mszę świętą - według br. Mariusza Leszczyńskiego - odprawiał z takim namaszczeniem, że [zdawało się, iż] to Pan Jezus ją odprawia, a nie człowiek".

Niewątpliwie serce Świętego podczas sprawowania Mszy świętej płonęło miłością w odpowiedzi na miłość Jezusa Eucharystycznego. Pewnego razu na nabożeństwie czerwcowym śpiewano pieśń: Serce Twe, Jezu, miłością goreje, a w niej słowa: "...a nasze serca zimne jak lód". Wychodząc z kaplicy, o. Kolbe oświadczył z ożywieniem: "To nieprawda! Przecież nasze serca są gorące i miłują całym swym natężeniem Jezusowe Serce. Więc «męki trud» Jezusa nie mógł być daremny, skoro tak gorącą miłość mamy w swych sercach ku Jezusowi". Św. Maksymilian Eucharystię sprawował nieraz z wielką ofiarą osobistą, zwłaszcza podczas choroby. Wzruszające jest zeznanie br. Romualda Mrozińskiego, misjonarza w Japonii. Na wiosnę 1932 r. tworzyły się o. Kolbemu bolesne wrzody, choć i tak cierpiał to na serce, to na płuca. Gdy odprawiał Mszę świętą, dwóch braci musiało go podtrzymywać pod ramiona, gdyż stał tylko na jednej nodze, drugą, z wrzodem, trzymając w powietrzu, choć nieraz, gdy pierwsza cierpła, na tej musiał się opierać, co sprawiało mu straszne cierpienie, bolesne rwanie i dreszcze. Czasem z piersi wyrywał mu się jęk. Pewnego razu, gdy go prowadzono do kaplicy, potrącił się o otwarte drzwi, i to w sam wrzód, tak że padł z bólu na ziemię. Powoli podnieśli go bracia z ziemi, prosząc, by tym razem Mszy świętej nie odprawiał, a tylko udzielił sobie i innym Komunii świętej. Odpowiedział: "Jakoś pomału odprawię, Niepokalana pomoże". "My - pisze br. Mroziński (29 maja 1932 r.) - którzyśmy mieli to szczęście widzieć, szczerze to powiem, jak cierpią święci, do śmierci tego nie zapomnimy".

Teresa M. Michałek, FN / red.


Ucieczka grzesznych
Ucieczka grzesznych

Maryjny tytuł "Ucieczka grzesznych" powiązany jest z modlitwą "Pod Twoją obronę", w której znajdujemy słowa: "uciekamy się". Świadczą one, że od najdawniejszych czasów chrześcijanie widzieli w NMP Obrończynię, schronienie przed "złymi przygodami", w tym najbardziej przed atakami i podstępami Złego, a także przed Bożym gniewem i Bożą sprawiedliwością.

Więcej

Matka Boża Królowa Aniołów
Matka Boża Królowa Aniołów

2 sierpnia czcimy Maryję jako Królową Aniołów. Kiedy wzniesiemy nasze myśli do nieba, możemy przejść pośród wszystkich dziewięciu chórów anielskich aż do samego Tronu Boga, przy którym ujrzymy Królową wszystkich tych duchów niebieskich.

Więcej

Działalność wydawnicza

Oddaj się Maryi!
Czytaj dalej...
Max Festiwal
Czytaj dalej...
Nocna Pielgrzymka
Czytaj dalej...

Ucieczka grzesznych
Ucieczka grzesznych

Maryjny tytuł "Ucieczka grzesznych" powiązany jest z modlitwą "Pod Twoją obronę", w której znajdujemy słowa: "uciekamy się". Świadczą one, że od najdawniejszych czasów chrześcijanie widzieli w NMP Obrończynię, schronienie przed "złymi przygodami", w tym najbardziej przed atakami i podstępami Złego, a także przed Bożym gniewem i Bożą sprawiedliwością.

Więcej

Matka Boża Królowa Aniołów
Matka Boża Królowa Aniołów

2 sierpnia czcimy Maryję jako Królową Aniołów. Kiedy wzniesiemy nasze myśli do nieba, możemy przejść pośród wszystkich dziewięciu chórów anielskich aż do samego Tronu Boga, przy którym ujrzymy Królową wszystkich tych duchów niebieskich.

Więcej

Związek Mszalny

Każdy może zamówić intencję, która będzie dołączona do Związku Mszalnego, czyli Mszy zbiorowej sprawowanej przez 365 dni w Niepokalanowie.

ZAMÓW

Wspieram Niepokalanów

Niepokalanów pragnie kontynuować dzieło św. Maksymiliana. Każdy może wspomóc realizację tego zadania i misji.

WESPRZYJ

Transmisja na żywo

Ponieważ transmisje on-line wymagają odpowiedniego sprzętu, prosimy o wsparcie finansowe.

PRZEKAŻ