MARYJA!

Święty Antoni a święty Maksymilian
DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Święty Antoni a święty Maksymilian

Dzielą ich wieki, łączy franciszkański duch i Zakon oraz szczególna miłość do Matki Bożej Niepokalanej, czyli "złota nić".

Antoni urodził się 15 sierpnia 1195 r., zaś Maksymilian odszedł do nieba w wigilię uroczystości Wniebowzięcia, 14 sierpnia 1941 r.

Wspominając o tym", jak powstało Rycerstwo Niepokalanej (MI), Maksymilian pisze: "Jeszcze pamiętam, że jako mały chłopiec kupiłem sobie figurkę Niepokalanej za 5 kopiejek". Warto zaznaczyć, że było to na odpuście ku czci św. Antoniego w Łodzi Łagiewnikach. Kilkakrotnie odprawiał Mszę świętą w Padwie przy grobie św. Antoniego. Na pewno poznał lepiej tego świętego po wstąpieniu do Zakonu, gdyż prowincja zakonna, do której należał, miała za patrona św. Antoniego. Ołtarze czy figury Świętego były obecne w jego codzienności. We Lwowie co wtorek klerycy i studenci małego seminarium uczestniczyli w nowennie ku czci św. Antoniego. W Rzymie, gdzie studiował, w kaplicy był ołtarz poświęcony Świętemu, a na schodach wiodących do auli wykładowej stała potężna figura Świętego. Można więc powiedzieć, że Maksymilian i Antoni ciągle się spotykali. Trudno jednak mówić o jakimś szczególnym nabożeństwie do św. Antoniego. Są tylko drobne przesłanki. W październiku 1912 r., po przyjeździe do Rzymu, prosi mamę, by ta poleciła go modlitwom młodszego brata Józefa: "Jeśli ten święty (św. Antoni) jak pisał mi Józio, nigdy nic mu nie odmówił, wysłucha go także i w tej okazji i będzie się mną opiekowała".

Innym razem Maksymilian w dowód wdzięczności i opieki za spłatę długów wydawniczych wydrukował i rozdał ponad 200 obrazków z modlitwą do Świętego z Padwy - "Św. Antoni zaradził! Dziękujmy świętemu Antoniemu" - napisze we wspomnieniach. Ogólnie w pismach św. Maksymiliana można znaleźć osiem wypowiedzi, choć krótkich, to jednak znaczących na temat Świętego z Padwy.

To, co najbardziej łączy tych dwóch świętych, to miłość do Niepokalanej. Antoni nazywa Maryję "Dziewicą Niepokalaną", zaś Maksymilian często korzysta z jego myśli i kazań maryjnych. W książkach, z których korzystał Maksymilian, jest pozycja: Myśli maryjne św. Antoniego.

Można wypunktować to, co ich łączyło. Obaj należeli do franciszkańskiego Zakonu; obaj byli kapłanami, a także doktorami z teologii; dzielili też wprost niezwykłe pragnienie ewangelizacji; pragnęli też śmierci męczeńskiej (św. Maksymilian otrzymał palmę męczeństwa, zaś św. Antoni był męczennikiem pragnienia).

stm

PRZECZYTAJ TAKŻE

DZIAŁALNOŚĆ
WYDAWNICZA