MARYJA!

100 lat misji u stóp krzyża
DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

100 lat misji u stóp krzyża

W Ośrodku Formacyjnym Rycerstwa Niepokalanej w Niepokalanowie Lasku od niedzieli 27 sierpnia do niedzieli 3 września odbyły się rekolekcje dla osób niepełnosprawnych i wolontariuszy. W rekolekcjach wzięło udział ponad 70 osób, a rekolektantów poprowadzili: o. Stanisław M. Piętka i o. Piotr M. Lenart. Tematem spotkania było motto tegorocznych jubileuszowych obchodów dla Rycerstwa Niepokalanej - 100 lat historii, 100 lat misji.

W poniedziałek konferencję Rycerz Niepokalanej wobec cierpienia wygłosił o. Stanisław M. Piętka. Nawiązując do wypowiedzi św. Maksymiliana, zaznaczył, że cierpienie jest ostatnim i najwyższym sposobem oddania Panu Bogu chwały i to jak najwyższej.

We wtorek o sposobach oddania się Mary przypomniał o. Piotr M. Lenart. Prelegent podkreślił, że oddanie się Matce Bożej powinno charakteryzować się bezgranicznością, bezwarunkowością i byciem w rękach Maryi jako rzecz, narzędzie i własność.

W czwartek o MI w dzisiejszym świcie oraz o związku MI z objawieniami w Fatimie przypomniał o. Stanisław M. Piętka.

Gościem specjalnym rekolekcji był o. Jerzy Szyran - franciszkanin z Warszawy, który w konferencji i homilii mówił o odwadze i o ludzkich troskach, nawet tych najbardziej ukrytych. Kaznodzieja zaznaczył, że pogodzenie się z samym sobą i zdanie sobie sprawy z miłości, jaką Bóg ma ku nam, jest sposobem na udane życie.

Świadectwem swego powrotu do zdrowia podzieliła się Zofia Mrozowska. Opowiedziała ona o swojej kilkuletniej chorobie oraz o uzdrowieniu, którego doznała w niepokalanowskim Lasku. Ten temat był dla każdego uczestnika bardzo bliski, gdyż każdy z uczestniczących w rekolekcjach nosi własny krzyż ciepnięta.

Ubogacającym wątkiem rekolekcji było spotkanie z psychologiem Katarzyną Straburzyńską, która w formie warsztatowej poprowadziła cykl spotkać: Przebaczenie, akceptacja siebie i miłość w relacji z Panem Bogiem. Michał z Sochaczewa wyznał: To spotkanie pomogło mi zrozumieć kilka rzeczy i uświadomić sobie, kim tak naprawdę jestem w oczach Boga. To naprawdę było mi potrzebne.

Podczas rekolekcji był czas na budowanie wspólnoty, ognisko czy dogoterapię. Był też konkurs na najlepiej przebranych uczestników turnusu. Przy zabawie i smacznym jubileuszowym torcie można było podziękować za dar małżeństwa Stanisławy i Juliana Bąków. Jak zauważył o. Piotr, są oni dla małżonków i narzeczonych przykładem, co to znaczy prawdziwa miłość; oto Julian 30 lat temu wziął sobie za żonę Stanisławę nie po to, aby mu była służącą (gotowała, prała, sprzątała), ale aby jej służyć - i to z największym poświęceniem.

Gośćmi byli także uczniowie LO z Błonia, którzy na spotkanie przynieśli ciasto. Jedna z uczennic powiedziała: To jest mój pierwszy kontakt z osobami niepełnosprawnymi. Od nich uczyć się mogę wiele, gdyż mimo swojej niepełnosprawności, są życzliwi, dostrzegają potrzeby innych, a z ich twarzy nie znika uśmiech. Nie wiem czy na ich miejscu potrafiłabym taka być, gdyż mnie nawet małe przeciwności powalają na ziemię.

Bardzo ważnymi i znaczącymi punktami rekolekcji były: udzielenie sakramentu namaszczenia chorych oraz adoracja Najśw. Sakramentu, podczas której każdy mógł dotknąć Jezusa i przez chwilę być z Nim twarzą w twarz. Niezapomnianym przeżyciem duchowym była również Droga Krzyżowa, podczas której do poszczególnych stacji mogły podejść osoby dotknięte krzyżem cierpienia, by wraz z Jezusem ponieść swój krzyż.

W przedostatni dzień rekolekcji wszyscy uczestniczyli w comiesięcznym spotkaniu Oddaj się Maryi, które w każdą pierwszą sobotę miesiąca odbywają się w Niepokalanowie. Podczas Mszy św. można było zawierzyć siebie i swoich najbliższych Matce Bożej, a także wstąpić w szeregi Rycerstwa Niepokalanej.

Zob., jak opisał to wydarzenie Michał z Sochaczewa:

jasinskimichal.maryjni.pl

TM/red.

PRZECZYTAJ TAKŻE

DZIAŁALNOŚĆ
WYDAWNICZA