MARYJA!

Wiosenne spotkanie liderów MI
DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Wiosenne spotkanie liderów MI

Odpowiedzialni za Rycerstwo Niepokalanej w Polsce spotkali się w Niepokalanowie na Wiosennym Spotkaniu Prezesów i Animatorów MI. Miało ono charakter roboczy, a trwało od piątku, 20 kwietnia, do niedzieli, 22 kwietnia. Zostało ono poprzedzone obradami Zarządu Narodowego MI, podczas którego m.in. zostały przyznane dotacje na różne inicjatywy rycerskie podejmowane w Polsce. Omówiono również zaangażowanie młodzieży w spotkanie międzynarodowe młodych MI, które odbędzie się od 12 do 21 sierpnia we Włoszech.

Zjazd rozpoczęto Eucharystią, podczas której prezes Narodowy MI o. Stanisław Piętka podkreślił, jak ważne jest wypełnianie swoich codziennych obowiązków na drodze do świętości. Przypominał także postać św. Maksymiliana jako pasterza i kapłana. "Podobnie jak on - mówił w homilii o. Prezes - mamy codziennie dobrowolnie oddawać swoje życie za innych. Mamy nieść innym nadzieję, być przedłużeniem Matki Bożej, gdyż tylko święte życie zapewni nam świętość. Święci to przede wszystkim wyznawcy".

Rycerskie zadania

Sobota również zaczęła się od modlitwy i uwielbienia Niepokalanej oraz Eucharystii. W homilii, którą w tym dniu wygłosił o. Robert Stachowiak, podkreślił: "Musimy być świadomi tego, że pełnimy wolę Bożą, gdyż Niepokalana wezwała nas do Rycerstwa w jakimś celu. Ona wybrała nas i my na to wezwanie musimy tylko odpowiedzieć". Kaznodzieja zadał obecnym pytanie, czy żyją świadomie i czy jako rycerze zadają sobie pytanie, czego chce od nich Niepokalana.

Sobotnią przedpołudniową sesję wykładową Wiosennego Zjazdu otworzył o. Robert M. Stachowiak.

Z Niepokalaną Oblubienicą Ducha Świętego w nowe stulecie MI - to tytuł pierwszej konferencji, którą wygłosił Prezes Narodowy MI. Prelegent zaznaczył, że "ten, kto stoi w miejscu, już się cofa. Aby był rozwój, potrzebny jest ciągły ruch, ciągły bieg". W dalszej części wykładu o. Stanisław powiedział, że dziś niewiele robimy dla ewangelizacji. Myśląc o niej, myślimy o wielkich dziełach, a zapominamy o drobnych rzeczach, które każdy może podjąć. "Powinniśmy być niewidzialną ręką Niepokalanej. Nie wiele kosztuje nas kupienie kilku egzemplarzy «Rycerza Niepokalanej» czy innych czasopism katolickich, i zostawienie ich dyskretnie w poczekalni u dentysty, na stacji kolejowej czy w supermarkecie. W tych miejscach znajdziemy świeckie czasopisma, ale tych katolickie już nie. To może być zadanie dla rycerzy w świecie dzisiejszym. Dziś możemy też zostawiać wiadomości w środkach masowego przekazu, na forach społecznościowych, dyskusyjnych. To są proste środki, ewangelizacyjne środki, które każdy może podjąć" - zauważył o. Stanisław. "Rycerz Niepokalanej nie chowa głowy w piasek. Nie może nikim gardzić. Musi jednak być uzbrojony, musi znać Pismo Święte, pisma Założyciela MI - o. Maksymiliana. Rycerz musi być uzbrojony modlitwą, bo - jak zaznaczył Ojciec Maksymilian - ona dodaje siły i wzmacnia ducha" - wskazywał prelegent.

Na koniec konferencji zebrani animatorzy i prezesi kół MI zostali zapytani, co robią dziś w swoich wspólnotach, by słuchać Niepokalanej i Jej wezwań do ewangelizacji.

W drugiej części spotkania dr Kasandra Witkowska zaprezentowała prezentację Zadania Rycerstwa Niepokalanej w Polsce oraz proponowane kierunki rozwoju. Temat został przedstawiony jako swego rodzaju wizja. Rycerstwo nie powinno być byle jakie, ale powinno mieć swoją jakość. Według prelegentki jedną z owocnych form dla rozwoju MI są grupy wielopokoleniowe, to w nich wychowują się przeszli następcy i jest to szansa na rozwój Rycerstwa w parafiach. Sam św. Maksymilian mówił o pięcioletnim cyklu rozwoju MI i byłoby dobrze, jeśli grupy będą miały przygotowany odpowiedni projekt działania, który nie tylko jest realizowany, ale i omawiane są wyniki pracy i ocena. Jedną z metod działania w MI są spotkania regionalne i omówienie na nich tematyki i kierunków działań. Dobrą metodą byłoby usystematyzowanie sprawozdań z prac w grupach, wykorzystując formularz opracowany i przygotowany przez Zarząd Narodowy MI. Taka forma mogłaby usprawnić pracę MI w Polsce. Prelegentka zwróciła też uwagę na programy formacyjne dla dzieci i młodzieży, które są bardzo potrzebne, gdyż to tam wychowujemy przyszłe pokolenia, nie tylko rycerzy, ale dobrych i świętych chrześcijan i Polaków.

Po obiedzie rycerze nawiedzili grób br. Innocentego M. Wójcika - zmarłego w opinii świętości, by za jego wstawiennictwem wyprosić od Niepokalanej opiekę i rozwój dla Rycerstwa.

W dalszej części spotkania, podczas prac w grupach, zebrano postulaty do Zarządu Narodowego odnośnie usprawnienia działalności i oddziaływania w świecie MI.

TM/red.

PRZECZYTAJ TAKŻE

DZIAŁALNOŚĆ
WYDAWNICZA