MARYJA!

Odpowiedź na znaki czasu
DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Odpowiedź na znaki czasu

W Niepokalanowie zgromadzili się liderzy MI, by wspólnie świętować jubileusz 100-lecia założenia Rycerstwa Niepokalanej.

Jesienny Zjazd Prezesów i Animatorów MI rozpoczął się w Niepokalanowie 12 października uroczysta Mszą św,, której przewodniczył o. Robert Stachowiak - zastępca prezesa narodowego MI. Podczas homilii o. Robert zwrócił uwagę na to, że św. Maksymilian był człowiekiem wytrwałej modlitwy. Przytoczył też artykuł, który św. Maksymilian zamieścił w "Rycerzu Niepokalanej" z 1922 r. o wytrwałej modlitwie św. Katarzyny Labouré. Kaznodzieja zachęcił do ufności i wytrwałości w modlitwie. "Modlitwa wyzwala człowieka - zauważył o. Robert. - Człowiek, który trwa na modlitwie, potrafi rozpoznać i wypełniać wolę Bożą, a do tego powołany jest każdy rycerz Niepokalanej. Mamy służyć Niepokalanej, nie tylko wtedy, kiedy nam się to podoba i kiedy jest to dla nas wygodne, ale zawsze, i w tym pomaga nam modlitwa. Modlitwa pokazuje nam inny wymiar naszego życia”.

Tego dnia od samego rana obradowali członkowie zarządu narodowego stowarzyszenia MI. Podczas spotkania podsumowano obchody 100-lecia MI oraz zastanawiano się nad przyszłością stowarzyszenia. Wytyczono też nowe szlaki i kierunki rozwoju na nowy rok działalności.

Spotkaniu liderów MI towarzyszy konferencja naukowa, zorganizowana przez Centrum Studiów Mariologicznych UKSW "Kolbianu" pod hasłem Rycerstwo Niepokalanej - odpowiedzią na znaki czasu.

W piątkowy poranek uczestnicy zjazdu i konferencji rozpoczęli od Mszy św., której przewodniczył ks. Stanisław Dziekoński - rektor UKSW. Homilię wygłosił o. prowincjał Wiesław Pyzio. Mówił on, że każdy człowiek jest znakiem dla drugiego. "Szczególnym znakiem dla nas jest znak niewiasty, obleczonej w słońce, oraz św. Maksymilian. To od Niepokalanej chcemy się uczyć, jak być oddanym Bogu i jak kochać Boga. Bóg nieustannie daje nam znaki. My musimy umieć czytać te znaki i tak, jak Maryja, umieć je odczytywać w świetle obecności Bożej. Maryja jest Tą, która najpełniej zrealizowała swoje powołanie". W dalszej części homilii kaznodzieja zaznaczył, że nie jest łatwo odczytywać znaki, które nieustannie daje nam Pan. Sama Matka Boża nie miała ułatwionego życia, nieustannie musiała odczytywać znaki dane od Boga i wypełniać Jego świętą wolę. Podobnie św. Maksymilian jest dla każdego rycerza Niepokalanej znakiem, jak żyć w pełni, jak żyć oddaniem się całkowitym Matce Bożej, jak żyć, by życie wygrać. Do tego wszystkiego potrzebna jest nam stałość oraz mądrość, "bo nie jest łatwo odczytać siebie, swoją misję i swoje powołanie bez zakorzeniania się w Boga, bez stałego kontaktu z Bogiem i Matką Bożą".

W przedpołudniowej części spotkania miała miejsce uroczysta inauguracja Roku Akademickiego studiów mariologicznych na "Kolbianum". Po uroczystym odśpiewaniu Gaude Mater przez chór parafii Niepokalanów, przybyłych gości przywitał gwardian Niepokalanowa o. Grzegorz M. Szymanik. Studentom życzył, aby poznając Matkę Bożą, tym bardziej poznawali samego Boga. Następnie o. Grzegorz Bartosik - dyrektor "Kolbianum", streścił sprawozdanie z działalności uczelni w roku ubiegłym. Nie zabrakło też ciepłych słów Rektora UKSW, po których nastąpiło wręczenie dyplomów absolwentom uczelni oraz indeksów nowym studentom.

W popołudniową tematykę wykładów wprowadził o. prof. Grzegorz Bartosik. We wstępie zaznaczył, że Rycerstwo Niepokalanej było 100 lat temu odpowiedzią św. Maksymiliana na znaki czasu, które wtedy odczytał. Podobnie i dziś musimy odczytać znaki czasu, które Kościół i świat stawia przed Rycerstwem Niepokalanej.

O tym, czym są znaki czasu, jak je interpretować i rozumieć, mówił prof. KUL z Lublina Karol Klauza. Ten referat dobrze wprowadził słuchaczy w wystąpienie ks. dr. Arkadiusza Wuwera, który w swoim wykładzie zwrócił uwagę, że znaki czasu były zawsze interpretowane w Kościele jako zapowiedz lepszych czasów. Zadał też pytanie zebranym, aby spróbowali odpowiedzieć, czy czasy posoborowe - czasy, w których obecnie żyjemy, to te lesze czasy. Ponadto prelegent omówił elementy znaków czasu, które dziś w kontekście społecznym i indywidualnym możemy zaobserwować.

Po odmówienie Koronki do Bożego Miłosierdzia kolejną prelekcję wygłosił o. prof. Zbigniew Suchecki z Rzymu, którzy spróbował zinterpretować fakt, że MI zostało założone jako konkretna odpowiedź na znaki czasu. Zaznaczył on, że aż w 58 miejscach w swoich pismach św. Maksymilian mówi o masonerii i to ona była głównym powodem założenia Rycerstwa Niepokalanej.

Kolejny prelegent ks. prof. Bogdan Ferdek mówił o Niepokalanej jako ideale dla każdego człowieka we współczesnym świcie. "Niepokalana buduje w nas relacje z Bogiem - zauważył mówca. Ona jest ideałem wyzwolonej ludzkości". To, co masoneria i inne wrogi ideologie odbierają człowiekowi, Maryja przywraca, gdyż Ona przeciwstawia się temu, co burzy w nas relacje z Bogiem. "Niepokalana jest dla nas gwarancją prawd".

Rycerz Chrystusa i Niepokalanej - to ostatni wykład pierwszego dnia Konferencji, który wygłosił ks. prof. Janusz Królikowski. Na początku wyjaśnił, jak należy rozumieć sformułowanie żołnierz Chrystusa, a jak rycerz Chrystusa. Żołnierz Chrystusa to ten, który prowadzi walkę wewnętrzną, duchową, by być posłusznym Bogu. Rycerz Chrystusa to ten, kto wychodzi ze swoją wiara do innych, zdobywa dla Boga dusze. Rycerz zawsze ma też swą "damę serca", a dla chrześcijanina jest nią Niepokalana.

Podsumowaniem dnia było oratorium maryjno-kolbiańskie. "To była uczta dla duszy" - powiedziała Maria, jedna uczestniczek spotkania. Przeplatane listy i urywki tekstów św. Maksymiliana, po części śpiewane, po części recytowane "były strzałem w dziesiątkę - dodał Marek. - Dla mnie to najpiękniejsze teksty z listów Świętego. Po raz pierwszy słyszałam je w formie śpiewanej".

Sobotni ranek był pełen atrakcji i dalszą częścią wspólnego świętowania. Do obiadu można było wysłuchać kilku prelekcji o aktualności Rycerstwa Niepokalanej we współczesnym świecie. Najlepiej ten dzień streszczają słowa o. Stanisława Piętki - prezesa narodowego MI: "Rycerstwo to stowarzyszenie z przyszłością. Na rycerzy Niepokalanej czeka współczesny świat. Jednak rycerze trochę kryją się ze swoimi poglądami. Musimy jednak wyjść na zewnątrz, bowiem MI to nie historia, to nie wspominanie, jakim był św. Maksymilian i co zrobił, ale to ciągłe zdobywanie dusz dla Chrystusa. Nie możemy się bać głosić innym prawdy. Ta walka nie przyniesie rozlania krwi, ale przybliży ludzi do prawdy, a tym samym do Boga i Niepokalanej".

Podczas wspólnego świętowania nie zabrakło tego ludzkiego wymiaru święta, a więc i jubileuszowego tortu z okazji 100-lecia MI.

Po południu zebrani liderzy MI dzielili się tym, jak działają oraz zastanawiali się, gdzie MI może być bardziej widocznie i jak skuteczniej apostołować. Efekty tej pracy już wkrótce będą widoczne na stronie internetowej www.mi-polska.pl.

Dzień liderzy MI zakończyli wspólną modlitwą różańcową w kaplicy-sanktuarium św. Maksymiliana i Apelem Maryjnym w bazylice niepokalanowskiej, który poprowadził o. Prezes Narodowy MI. Mobilizował on wszystkich rycerzy Niepokalanej do tego, aby nie tyle nie gasili ducha św. Maksymiliana, co starali się go zapalać wszędzie tam, gdzie ich Niepokalana postawi.

TM/red

PRZECZYTAJ TAKŻE

DZIAŁALNOŚĆ
WYDAWNICZA