MARYJA!

Ostatnie spojrzenie na klasztor
DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Ostatnie spojrzenie na klasztor

W 77. rocznicę aresztowania św. Maksymiliana przez Gestapo w Niepokalanowie wraz z franciszkanami modlił się biskup diecezji Al-Amadijja i Zachu z irackiego Kurdystanu.

17 lutego 1941 r. o. Maksymilian został wywieziony do więzienia na Pawiak. Wydarzenie to przypomniał o. Mirosław M. Adaszkiewiccz - kustosz sanktuarium w Niepokalanowie, podczas nabożeństwa upamiętniającego ostatnie chwile pobytu Ojca Maksymiliana w klasztorze. Nabożeństwo zakończyło się procesją i uczzeniem relikwii św. Maksymiliana w celi zakonnej, w której od 1936 r. do dnia aresztowania mieszkał Święty.

Co roku, 17 lutego, ta cela zakonna Ojca Maksymiliana jest udostępniana wiernym, którzy mogą ją nawiedzić, by pomodlić się, podziękować i uczcić relikwie Świętego Założyciela Niepokalanowa.

Uroczystej Mszy świętej w niepokalanowskiej bazylice przewodniczył Kustosz niepokalanowskiego sanktuarium. Wśród przybyłych pielgrzymów, w sposób szczególny przywitał on bp. Rabbana al-Qasa - biskupa diecezji Al-Amadijja i Zachu w irackiej części Kurdystanu. Bp al-Qas zaś wyraził radość z faktu obecności w zagrodzie Niepokalanej. „Jestem niezmiernie szczęśliwy, że mogę celebrować tę Mszę świętą razem z Wami - podkreślił biskup. Kiedy byłem seminarzystą i przygotowywałem się do święceń, to już wtedy czytałem książkę o św. Maksymilianie. A teraz Bóg tak sprawił, że jestem w miejscu, które wybudował Ojciec Maksymilian. Modlę się i podziwiam wiarę wszystkich zakonników, którzy tworzą niepokalanowską wspólnotę”.

W homilii, tłumaczonej z j. angielskiego, chaldejski biskup przybliżył wiernym trudną sytuację współczesnych chrześcijan, szczególnie tych żyjących w krajach, które obejmują chrześcijańskich Kurdów, gdzie wyznawcy Chrystusa wciąż muszą zmagać się z prześladowaniami i aktami nienawiści. Bp Rabban podkreślił, że to wiara w obecność Chrystusa pozwala im wytrwać i świadczyć o Ewangelii, nawet za cenę własnego życia. "Chrystus również powiedział, że «Mnie prześladowali, was również prześladować będą» - i te słowa znów doświadczamy na własnej skórze. Wiemy jednak, że dopóki Jezus jest z nami, potrafimy nie tylko dać świadectwo, ale i wytrwać. Dlatego modlimy się na każdym miejscu o pokój, abyśmy mogli być chrześcijanami, tak jak umiemy, i poświęcać swoje życie Chrystusowi, a przez to innych pociągać na drogę Ewangelii" - zaznaczył Biskup, życząc wszystkim na koniec Bożego błogosłąwieństwa i pokoju.

Wraz z niepokalanowską wspólnotą modlili się pielgrzymi, którzy specjalnie na ten dzień przybyli do Niepokalanowa, a wśród nich członkowie Rycerstwa Niepokalanej, którzy w tych dniach przeżywali rekolekcje wielkopostne w pobliskim Niepokalanowie Lasku.

tm/red.

PRZECZYTAJ TAKŻE

DZIAŁALNOŚĆ
WYDAWNICZA