MARYJA!

Młody Mesjasz trafił do Niepokalanowa
DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Młody Mesjasz trafił do Niepokalanowa

Film Cyrusa Nowrasteha Młody Mesjasz można zobaczyć w dobrym niepokalanowskim kinie w sali świętego Bonawentury. Film jest próbą ekranizacji powieści Anne Rice, Chrystus Pan: wyjście z Egiptu.

Do powieści przylgnęła łatka kontrowersyjnej, chociaż to w gruncie rzeczy niegroźna apokryficzna historii siedmioletniego Jezusa. Pan Jezus w trakcie podróży z Egiptu do Nazaretu odkrywa swoje mesjanistyczne powołanie oraz boskie moce. Jako dziecko zadaje sobie pytania: po co, dlaczego narodził się na tej ziemi. Zarówno Maryja jak i św. Józef nie są w stanie odpowiedzieć Mu na pytania, może to zrobić tylko Bóg Ojciec.

Po pierwszym seansie pani Basia stwierdziła: "Film dość ciekawy, choć interpretacja z życia młodego Jezusa dość odważna". To stwierdzenie na pewno jest prawdziwie, gdyż nie mamy zbyt wielu przekazów z życia Świętej Rodziny i dorastania Jezusa. Do dyspozycji pozostają nam luźne zapisy apokryfów, czy różnego rodzaju przekazy świętych.

Film choć ciekawy, na pewno nie może być uważany jako wyrocznia, ale tylko swego rodzaju wizja artystyczna.

Święty Ignacy w Ćwiczeniach duchowych zachęca do wyobraźni w modlitwie. Film Młody Mesjasz może pomóc w takim ćwiczeniu. Na pewno ta wizja artystyczna raczej nikogo nie nawróci, ale może pobudzić do dialogu z Jezusem, do zapytania się kim On jest i jakim był jako dziecko.

Zapraszamy na kolejne pokazy, tym bardziej, że kino jest dobre a wytęp wolny:

  • w sobotę, 10 grudnia o godz. 18.00
  • w niedzielę, 11 grudnia o godz. 15.30

Ponad 2000 lat temu byli zwyczajną rodziną, nie różniącą się od innych. On pracował jako cieśla, Ona zajmowała się domem i... Dzieckiem. 

Młody Mesjasz to film, jakiego jeszcze nie oglądaliśmy. Rozgrywa się on na przestrzeni jednego roku, kiedy Jezus ma 7 lat. Dorastający Chłopiec zaczyna zauważać, że nie jest zwyczajnym dzieckiem. Maryja i Józef, świadomi, Kim jest naprawdę, stają przed trudnym zadaniem...

Dość trafnie o filmie pisze ks. Rafał Buchinger:

Film Młody Mesjasz konsekwentnie pozostaje wierny objawieniu Bożemu, czyli jedynemu źródłu wiedzy o Panu Jezusie. Korzysta przy tym z tak zwanych apokryfów, czyli pism wczesnochrześcijańskich, które nie zostały wcielone do kanonu ksiąg świętych, ale nie wypacza ich treścią czystości ewangelicznego źródła. Wykorzystuje apokryfy jedynie do ubogacenia wyobraźni zarówno twórców, jak i widzów, niezbędnej do hipotetycznej rekonstrukcji wydarzeń z dzieciństwa Pana Jezusa. A problem zasadniczy obrazu jest fascynujący, mianowicie w jaki sposób i w jakim czasie Jezus rozeznał, że jest nie tylko prawdziwym Człowiekiem, lecz także prawdziwym Bogiem, Synem Najwyższego. Problem podjęty przez Ewangelie, ale nie rozwiązany. "Młodego Mesjasza" nie można zatem obejrzeć tylko raz. Warto to uczynić wiele razy. Dobrze, że film powstał.

Po więcej informacji zapraszam tutaj:
www.mlodymesjasz.pl


Galeria

Film Cyrusa Nowrasteha Młody Mesjasz można zobaczyć w dobrym niepokalanowskim kinie w sali świętego Bonawentury. Film jest próbą ekranizacji powieści Anne Rice, Chrystus Pan: wyjście z Egiptu.

Filmy

PRZECZYTAJ TAKŻE

DZIAŁALNOŚĆ
WYDAWNICZA