MARYJA!

Dobrze, że Jesteś
DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Dobrze, że Jesteś

Dzień 16 sierpnia rozpoczął oktawę dziękczynną Wielkiego Zawierzenia Niepokalanemu Sercu NMP. W tym dniu modlono się także przez całą noc za masonów...

Oktawa Dziękczynna Wielkiego Zawierzenia w pierwszy dzień po uroczystości Wniebowzięcia NMP odbyła się pod hasłem: Dobrze, że JESTEŚ - dziękczynienie Bogu za Jego miłość. We wprowadzeniu do Mszy św. o. Mirosław Kopczewski - wikariusz klasztoru Niepokalanów i inicjator Wielkiego Zawierzenia, zauważył, że w dzisiejszych czasach bardzo łatwo ulegamy pokusie narzekania, ciągle też pragniemy czegoś więcej i bardzo rzadko zdajemy sobie sprawę z dobra, które otrzymaliśmy od Pana Boga. Bardzo rzadko też dziękujemy.

Podczas Eucharystii ks. Piotr Kalinowski SAC - wieloletni misjonarz w Kongo i Rwandzie, podzielił się swoim świadectwem życia kapłańskiego. Zauważył, że przez ponad 20 lat swego kapłaństwa chciał sprawować Najświętszą Ofiarę w Niepokalanowie - i to pragnienie w tym dniu się spełniło. Wspominał też trudne wydarzenia z Rwandy i Konga, gdy trwała tam bratobójcza wojna. "Zawsze wydawało mi się, że życie w mojej małej wiosce na misjach jest bardzo spokojne. Aż tu nagle przyszła wojna. Wraz z moimi parafianami musieliśmy uciekać w góry. Byliśmy tam ponad osiem godzin. To był czas prawdziwej gehenny. Pan Bóg pozwolił mi przeżyć. Po tych trudnych wydarzeniach wróciłem do  Polski i przez ponad 10 lat zmagałem się ze straszną depresją. Zwątpiłem w istnienie Boga. Dziś mogę was zapewnić, że ten czas, kiedy myślałem że Boga nie ma, albo jeśli jest, to odwrócił się ode mnie, to piekło na ziemi. Być może tak wygląda prawdziwe piekło... Uwierzcie, że jest to straszne uczucie. W moich zmaganiach pomagał mi współbrat. Pewnego dnia, chyba kiedy nie wiedział już jak mi pomóc, powiedział: Piotr, dziękuję ci za twoją słabość. Jak to? Jak można dziękować za słabość - pomyślałem. Był to dla mnie jakiś moment przebudzenia. Poszedłem do kaplicy na adorację i tam przez Panem wypowiedział słowa, które płynęły z głębi mojego serca. Boże, jeśli jesteś, to mnie nigdy nie opuszczaj. Nie chcę słuchać kolejnych wykładów o Tobie, chcę, byś był przy mnie i ze mną, żywy i prawdziwy. I w tym momencie zmieniłem się. Zacząłem się cieszyć życiem, cieszyć tym, co mam. Depresja zniknęła. Znowu wiedziałem, że Bóg jest. On przychodzi w każdej Eucharystii. Podczas konsekracji, gdy kapłan wypowiada słowa: Oto ciało moje... Oto krew moja. To Bóg w tym momencie przychodzi. On jest!".

W dalszej części  homilii kaznodzieja nawiązał do Matki Bożej, dając Ją każdemu za wzór uwielbienia Boga. "Ona całe swe życie była przepełniona Bogiem". Przypomniał on także postać św. Maksymilian, który "też musiał być przepełniony Bogiem - jak zauważył ks. Piotr - skoro nie wahał się  oddać swoje życie za drugiego człowieka".

Po Mszy św. swoim świadectwem nawrócenia podzieliła się Patrycja Hurlak. Po świadectwie rozpoczęła się comiesięczna modlitwa w intencji nawrócenia grzeszników, a zwłaszcza masonów. Jest to inicjatywa, która raz w miesiącu z racji 100-lecia założenia Rycerstwa Niepokalanej (MI) odbywa się z każdego 16 na 17 dnia miesiąca. W modlitwie tej, oprócz wielu stałych uczestników, wzięła udział grupa MI z parafii św. Maksymiliana w Kielcach wraz ze swoim ks. opiekunem Zbigniewem.

Podczas porannej Eucharystii kończącej adorację o. Piotr M. Lenart zachęcał do odwagi. Jako wyznawcy Chrystusa nie możemy bać się przeciwności. "Pan Bóg z każdej przeciwności, z  każdego zła potrafi wyciągnąć jeszcze większe dobro. - mówił kaznodzieja. - Wielokrotnie zauważamy to po pewnym czasie. Dlatego ważne jest, byśmy się nie poddawali zwątpieniom, ale pozwolili prowadzić  Bogu przez Niepokalaną".

ster/red.

PRZECZYTAJ TAKŻE

DZIAŁALNOŚĆ
WYDAWNICZA