MARYJA!

Cierpliwi jak Abraham
DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Cierpliwi jak Abraham

Jesteśmy tu, w Niepokalanowie, by oddać się Niepokalanej, by zawierzyć Jej siebie samego i swoje sprawy, z którymi się na co dzień borykamy - przypomniał o. Piotr M. Lenart, który w pierwszą sobotę lipca przewodniczył Mszy świętej podczas spotkania Oddaj się Maryi. Tym razem do Rycerstwa Niepokalanej przystąpiło ponad 70 osób.

W programie pierwszosobotniego spotkania przewidziana jest konferencja wprowadzającą, podczas której o. Mirosław Kopczewski przypomniał dlaczego powierzamy się Niepokalanej. Po tym wprowadzeniu można było usłyszeć poruszające świadectwa działania Matki Bożej w życiu poszczególnych osób.

Katarzyna z Warszawy zaznaczyła, że wszystkie sprawy oddane Niepokalanej zawsze są rozwiązywane, jak np. nowotwór, dzięki opiece Matki Bożej i Jej interwencji u Boga, został całkowicie uleczony w sposób, którego po ludzku nie da się wyjaśnić. Udało jej się także przezwyciężyć ciężkie problemy finansowe związane z pomyłkowym zajęciem konta bankowego przez komornika. Także rodzice pani Katarzyny, którzy nie byli w stanie sobie przebaczyć i ze sobą rozmawiać - po zawierzeniu tej sprawy Matce Bożej - pogodzili się i próbują żyć normalnie.

Marcin zaświadczył, jak po zawierzeniu wszystkiego Maryi w ciągu kilku dni znalazł bardzo dobra pracę.

Ewa opowiadała jak po oddaniu się Niepokalanej zmieniło się jej życie i jej rodziny. Zmienił się jej system wartości, relacje z mężem i dziećmi, a także ogólne nastawienie do życia. Dziś nie boi się apostołować wśród osób, które Bóg stawia na jej drodze. Do Niepokalanowa w tym miesiącu przyjechała wraz z grupą 20 osób, które oddały siebie Niepokalanej.

Inicjator spotkań o. Mirosław podczas Mszy świętej przypominał, że Pan Bóg działa czasem w sposób po ludzku niewytłumaczalny. Dobrze obrazuje to historia Abrahama, który na spełnienie Bożej obietnicy musiał czekać wiele lat, a spełniła się ona w tedy, gdy po ludzku ani on ani jego żona nie powinni mieć już potomstwa. Może właśnie dlatego Pan Bóg czekał tak długo, aby pokazać Abrahamowi, że dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych. Może chciał, by Abraham zauważył, że to Bóg działa w jego życiu, gdyż nie mógł niczego, co go spotkało, sobie przypisać. Po ludzku może i my sami nie nadajemy się do wielu rzeczy, ale jeśli Bóg chce nas użyć, to bądźmy pewni, że to zrobi i zrobi to dobrze - podsumował o. Mirosław. Na zakończenie zaznaczył też, że najważniejsze jest, abyśmy prosili o wzrost wiary, gdyż wszystko zależy od niej. Każdą łaskę możemy otrzymać, jeśli z wiarą będziemy o nią prosić.

Po nabożeństwie pierwszosobotnim uczestnicy spotkania zostali poczęstowani klasztorną grochówką, podczas której był czas na dalsze dziele się swoim świadectwem życia. Odmówiona wspólnie Koronka do Miłosierdzia Bożego zakończyła lipcowe spotkanie Oddaj się Maryi. Na kolejne - w pierwszą sobotę sierpnia - zaprosił o. Mirosław wszystkich, zachęcając także do wzięcia udziału w uroczystościach tzw. Wielkiego Zawierzenia Niepokalanemu Sercu Maryi, które będą się odbywać w Niepokalanowie w dn. 6-22 sierpnia 2017 r.

TM/red.

PRZECZYTAJ TAKŻE

DZIAŁALNOŚĆ
WYDAWNICZA