MARYJA!

DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE

O Roku Kolbiańskim z wikariuszem prowincji warszawskiej ojców franciszkanów o. Wiesławem Pyziem rozmawia Agnieszka Goleniak z Radia Niepokalnów.

Agnieszka Goleniak: Dlaczego franciszkanie ogłosili Rok Kolbiański?

o. Wieslaw Pyzio: Poprzez organizację tego roku chcemy pokazać aktualność św. Maksymiliana. Jan Paweł II nazwał go patronem trudnych czasów. Myślę, że pod pewnymi względami i my żyjemy w takich trudnych czasach. W postawach, wyborach i w ogóle w życiu św. Maksymiliana jest wiele aspektów, które mogą być takim niesamowitym bodźcem i inspiracją do przeżywania naszego życia, naszych powołań, jakiekolwiek one są w obecnym czasie. Trzeba pamiętać, że Maksymilian żył w trudnych czasach, wręcz w dramatycznym momencie historii Kościoła. Kiedy był na studiach w Rzymie, widział manifestacje przeciw Kościołowi. Widział inicjatywy, które miały na celu niszczyć Kościół, dlatego powstała jego inicjatywa, którą nazywamy Rycerstwo Niepokalanej, ideą przewodnią dla wszystkich chrześcijan, katolików, zakonników, synów św. Maksymiliana. Chodzi o to, aby zachować ducha odwagi, ducha wielkiego ideału i poświęcenia się dla tego ideału, który okazuje się być prawdą dla naszego życia.

AG: Hasło Roku Kolbiańskiego to słowa Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego: "Nie gaście ducha Ojca Maksymiliana". Co więc robić, aby ten duch trwał?

WP: W inicjatywie tego roku nie chodzi o to, by - jak brzmią słowa jednej z piosenek Marka Grechuty - uchronić od zapomnienia. Chodzi o to, aby żyć duchem Maksymiliana, duchem rycerskim, czyli osoby walecznej, która ma ideały, broni ich, a w razie potrzeby jest zdolna zrobić wszystko, by te piękne ideały na zawsze zachować i przekazać dalej.

AG: Maksymilian pozostawił ogromną spuściznę dla franciszkanów. Często przypomina się o tym, że oddał życie za drugiego człowieka. Z czego jeszcze słynie Ojciec Kolbe?

WP: O św. Maksymilianie można mówić bardzo dużo. O jego życiu jako zakonnika i kapłana. O życiu i niesamowitej działalności, której świadkiem jest do dzisiaj istniejący klasztor ojców franciszkanów w Niepokalanowie. Myślę, że wszystkim są znane jego plany i projekty na przyszłość, które po części się zrealizowały. Została cała spuścizna wydawnicza, która istnieje do dzisiaj. Istnieje radio, które było bardzo głęboko w sercu św. Maksymiliana. Istnieją misje, które inicjował lub które powstały jako wotum zakonu naszej prowincji za dar świętości czy beatyfikacji Maksymiliana. Na przykład misja w Brazylii była wotum za beatyfikację ojca Kolbego w 1972 r. Maksymilian rozpoczął ekspansję w Japonii, a jego marzeniem były Indie. To było zamiarem Maksymiliana, a realizuje się dzisiaj. Jednak jeszcze nie wszystkie jego dzieła doczekały się pomyślnego rozwiązania czy realizacji.

AG: Czy Maksymilian w tym, co robił, był radykalny?

WP: Był bardzo radykalny. Sam styl życia braci i Maksymiliana w Niepokalanowie mówią same za siebie. Ubóstwo według myśli założyciela św. Franciszka i cała działalność apostolska, to było znakiem radykalności i życia w duchu św. Franciszka. Maksymilian został ogłoszony świętym jako wyznawca, który charakteryzował się heroicznością cnót. Heroiczność to znaczy bohaterstwo. A bohaterstwo w wydaniu św. Maksymiliana czy innego świętego, to życie ponad przeciętność.

AG: Maksymilian mówił, że możecie chodzić w połatanych habitach, bez butów, ale dla szerzenia chwały Maryi muszą być najnowsze maszyny...

WP: Tak, to pokazuje jego sposób widzenia, sposób przeżywania i oddania się dla idei. I tak to funkcjonowało w Niepokalanowie. Bracia żyli w radykalnym ubóstwie dla dzieła, dla misji i dla propagowania Ewangelii. Na tamte czasy używano bardzo nowoczesnych maszyn i unowocześniano park maszynowy, aby to dzieło było wydajne, dobre i szybkie. Aby dotrzeć do każdego człowieka i nie stracić czasu.

AG: Jaki będzie ten Roku Kolbiański?

Ten rok będzie miał dwa wymiary. Tam, gdzie jesteśmy obecni jako franciszkanie, będziemy propagować św. Ojca Kolbego i odnawiać jego ducha. Wiadomo jednak, że aby coś dać, to trzeba samemu to mieć. Dlatego w pierwszym rzędzie należy odnowić życie zakonu franciszkanów na wzór Maksymiliana. Bo sam Maksymilian żył w sposób bardzo bliski Franciszkowi. Chodzi więc o to, by wróciła autentyczność w naszym życiu, by wyjść z przeciętności, by nie zejść na jakieś układy z samym sobą czy być "letnim", jak mówi Księga Apokalipsy. Chcemy być "gorący", czyli oddani Panu Jezusowi.

Rok Kolbiański został ogłoszony 14 sierpnia 2010 r., w 69 rocznice śmierci św. Maksymiliana, i potrwa do 15 sierpnia 2011 r. Podczas tego roku będą konferencje i spotkania. Z Niepokalanowa już rozesłano listy do parafii noszących imię św. Maksymiliana, aby franciszkanie pojechali w te miejsca i poprowadzili rekolekcje i spotkania przybliżające postać męczennika.

Tak, to jedna z inicjatyw Roku Kolbiańskiego, aby wyjść do ludzi. W Polsce istnieje ponad 380 parafii pod wezwaniem św. Maksymiliana. Do każdej z nich został wysłany list z deklaracją gotowości by przyjechać, spotkać się ze wspólnotą parafialną w postaci rekolekcji, dni skupienia, konferencji czy publikacji. Już są odpowiedzi od niektórych księży proboszczów.

AG: Co jeszcze? Bardzo uroczyste będzie zakończenie Roku Kolbiańskego w przyszłym roku w Niepokalanowie. A w październiku 2010 r. będziemy przeżywać kolejną rocznicę kanonizacji św. Maksymiliana.

WP: W październiku przyjadą do Niepokalnowa pielgrzymi z 18 wspólnot franciszkańskich z prowincji warszawskiej, aby wspólnie modlić się na ziemi franciszkańskiej w rocznice kanonizacji. Prowincjałowie z Gdańska, Krakowa i Warszawy napiszą wspólny list na 10 października do wszystkich parafii franciszkańskich w Polsce. Istnieje plan obchodów z naszymi bratnimi prowincjami, gdańską i krakowską prowincją, bo jako prowincja warszawska jesteśmy niejako gospodarzami Niepokalanowa, aby 15 sierpnia 2010 r. zamknąć Rok Kolbiański. Będzie wtedy obecny generał franciszkanów o. Marco Tasca. Będą zaproszeni prowincjałowie wszystkich prowincji franciszkańskich, czyli kapucyni i bracia mniejsi. Będzie to symbol daru franciszkanina dla franciszkanów, dla wszystkich trzech gałęzi franciszkańskich. Poczyniono już kroki, aby zaprosić najwyższych przełożonych zakonu z Rzymu. Będą obecni asystenci narodowi z terytoriów, gdzie działa nasz zakon. Natomiast 14 sierpnia będą wielkie uroczystości w Harmężach dla upamiętnienia 70. rocznicy śmierci o. Maksymiliana w oświęcimskim obozie. Natomiast 13 sierpnia odbędzie się sesja naukowa na terenie obozu w Auschwitz. Przygotowywane jest także sympozjum na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim o św. Maksymilianie i jego duchowości.

AG: Na czym będą polegały specjalne chwile spotkań ze świętym?

WP: Naszą intencją było dotarcie do wspólnot franciszkańskich na terenie naszej prowincji, gdzie pracujemy. W czasie takich spotkań dzielenia się doświadczeniami, obraliśmy taką stałą formę. Będzie to takie triduum zaczynające się w piątek wieczorem. Będzie zaczynało się Eucharystią z homilią, będzie film o życiu św. Maksymiliana pt. "Męczennik miłości". W sobotę przez cały dzień będą modlitwy i nabożeństwa za wstawiennictwem św. Maksymiliana dla starszych, młodzieży i spotkania dla rodzin. W niedzielę wspólnoty parafialne spotkają się na uroczystej Eucharystii. Takie trzy dni będą zachętą i rzuceniem światła, by głębiej zapoznać się z Maksymilianem i w każdym wymiarze próbować go naśladować.

AG: Jakie powinny być owoce tego Roku Kolbiańskiego?

WP: To jest kwestia późniejsza. Gdy czytamy Ewangelię, to Jezus wysyłał swoich apostołów, by zasiewali ziarno słowa. Naszą pierwszą intencją jest zasiew idei, która się sprawdza, jest prawdziwa, aktualna i dostępna, czyli w zasięgu możliwości każdego z nas. To życie miłością ewangeliczną, którą ślubujemy wszyscy - i małżonkowie przed ołtarzem, i my, gdy składamy śluby zakonne. Wszyscy odwołujemy się do miłości. Naszą intencją jest to, by ta miłość mogła się odnowić w sercu każdego z nas. Chcemy, by ludzie uwierzyli w potęgę miłości.

Radio Niepokalanów

Radio Niepokalanów jest najstarszą katolicką rozgłośnią w Polsce. 8 grudnia 1938 św. Maksymilian Kolbe z Niepokalanowa nadał pierwszy program radiowy.

ZASIĘG

Wydawnictwo

Wydawnictwo Ojców Franciszkanów powstało wraz z założeniem Niepokalanowa w 1927 r. przez św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Naszym celem jest kontynuacja idei św. Maksymiliana, który chciał zdobyć cały świat dla Niepokalanej poprzez "słowo drukowane".

WIĘCEJ

Drukarnia

Naszym klientom oferujemy pełny zakres usług poligraficznych. Świadczymy usługi ksero.

WIĘCEJ

Polecane
WYDAWNICTWA