MARYJA!

DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Oryg.: ms AN. Jedna karta dwustr. zapis.

Niepokalanów, 3 XII 1940

Maryja!

Drogi Bracie Alfonsie,

Odpisuję w dzień śmierci o. Alfonsa i wedle porządku Twego listu.

Starajmy się nic nigdy nie czynić "na gorąco", ale starać się przede wszystkim o odzyskanie pokoju, zdania się na Wolę Bożą, Wolę Niepokalanej i dopiero wtedy i to spokojnie działać, by się czasem nie pomylić.

Nie pragnijmy też zbytnio zmieniać naszego otoczenia, czy ich do nas nastawienia tak ojców jak braci, jak i innych, boć przecież co tylko nie zależy od naszej woli, jest na pewno dopuszczeniem Bożym i Pan Bóg, a nie kto inny, chce, byśmy tego doświadczyli. Jest więc dla dobra naszej duszy. Zresztą i krzyżyki być muszą, bo za co byśmy właściwie do nieba poszli i jakbyśmy mogli udowodnić naszą bezinteresowną miłość ku Niepokalanej.

Przełożeni mogą nieć różne plany i nie zawsze możemy i musimy zrozumieć, dlaczego to czy owo robią, bo wtedy posłuszeństwo nasze nie byłoby nadprzyrodzone, gdybyśmy wszystkie racje znali i dla tych racji słuchali. Można i trzeba nawet modlić się za przełożonych, dopomagać im modlitwą, by tak trudne swoje obowiązki wedle Woli Niepokalanej spełniali. - Nie mógłbym powiedzieć, żeby o. Samuel naprawdę szczerze nie pragnął rozwoju Niepokalanowa japońskiego. Jakiekolwiek by miał poglądy, to na pewno z najlepszej woli to wszystko pochodzi.

Bądźmy pewni, że wszelkie podziały i nieporozumienia to nie od Niepokalanej pochodzą, ale tylko i wyłącznie od tego węża, co jest pod Jej nogami. Każdy więc ze swej strony niech dołoży starania, aby wszelkie rozdźwięki łagodzić pokorą, miłością, cierpliwością i modlitwą i coraz bardziej pogłębiać wzajemną miłość i wzajemnie się wspomagać w dążeniu do naszego Ideału szerzenia królestwa Niepokalanej w duszach.

Niech każdy z Was stara się nie tyle zmieniać otoczenie, ile doskonalić samego siebie, samemu do Niepokalanej się zbliżać i tak wszyscy do Niej się zbliżając i nawzajem zbliżać się będą. - Bynajmniej więc nie chwalę nikogo, co się podaje do usunięcia się z placówki i pójścia gdziekolwiek indziej, chociażby nawet do najgorliwszego klasztoru czy zakonu. Łaski Boże i opieka Niepokalanej przygotowane dla każdego z Was tam, gdzie się znajdujecie z posłuszeństwa, a wyrywanie się z tych warunków bez względu na przyczyny, jakiekolwiek by one były, jest bez wątpienia pewną tylko pokusą nikogo innego jak szatana, który za wszelką cenę dąży do rozbicia Niepokalanowa i do osłabienia królestwa Niepokalanej - czyżbyście chcieli być narzędziem w jego ręku w tej sprawie?...

Sprawa żywnościowa czyż to nie za niska sprawa, by o niej w ogóle myśleć. Jeśli mamy okazję do trochę umartwienia, to dziękujmy Niepokalanej, że możemy i w ten sposób dla Jej sprawy współdziałać.

Do tego jeszcze i sprawa włosów. Niech każdy zrobi tak, jak by chciał w chwili śmierci, jak by pragnął się przedstawić Niepokalanej po skonaniu. - Bez wątpienia jednolitość w klasztorze i w tym względzie jest potrzebna i chociaż to nie jest rzecz istotna, to jednak z duchem św. O. Franciszka zgodna i do uświęcenia nie przeszkadza. Niepokalanej i bez tego (fryzury) spodobać się można. A chyba nie szukamy spodobania się komu innemu.

Im a każdy z nas wierniej będzie Niepokalanej służył, im b mniej będzie szukał siebie, zadowolenia swojego, a bardziej starał się będzie podobać się li tylko Niepokalanej, tym prędzej i doświadczenie obecne ustanie.

Że Niepokalana nikogo z nas nie potrzebuje, to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Nie my Jej, ale Ona nam czyni łaskę, pozwalając dla siebie cierpieć i pracować.

Może trochę i ostro popisałem, ale to wszystko tylko dla Twego dobra.

Pozwólmy 1 się Niepokalanej prowadzić. Nie miejmy swoich pragnień, celów, dążeń, zamiarów. Niech Opatrzność Boża raczej rządzi a nie my sami.

Pomódl się i za mnie, bym sam wykonywał wiernie to, co innym radzę.

W św. O. Franciszku

br. Maksymilian Kolbe


"1" Odtąd do końca rękopis.

Radio Niepokalanów

Radio Niepokalanów jest najstarszą katolicką rozgłośnią w Polsce. 8 grudnia 1938 św. Maksymilian Kolbe z Niepokalanowa nadał pierwszy program radiowy.

ZASIĘG

Wydawnictwo

Wydawnictwo Ojców Franciszkanów powstało wraz z założeniem Niepokalanowa w 1927 r. przez św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Naszym celem jest kontynuacja idei św. Maksymiliana, który chciał zdobyć cały świat dla Niepokalanej poprzez "słowo drukowane".

WIĘCEJ

Drukarnia

Naszym klientom oferujemy pełny zakres usług poligraficznych. Świadczymy usługi ksero.

WIĘCEJ

Polecane
WYDAWNICTWA