MARYJA!

DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Oryg.: brak
Odp.: ms AN. Jedna karta dwustr. zapis.

Niepokalanów, 21 V 1940

Maryja!

Drogie Dzieci!

Już szereg miesięcy upłynął a od czasu, gdy b w rozmaite strony z woli Niepokalanej rozeszli się bracia 1. Gdziekolwiek jednak znajdzie się dusza, co Niepokalaną naprawdę serdecznie kocha, to i miłość swą ku Niej przelewa na otoczenie, czyli zdobywa dla Niej coraz liczniejsze dusze i to coraz to doskonalej.

Obecnie zazielenił się miesiąc Matki Bożej. Nie wszyscy z Was mają możność uczestniczyć w tak drogich sercu nabożeństwach majowych, lecz gdzie miłość ku Niej - tam nabożeństwo serca wewnętrzne, istotne.

Starajmy się nie ustawać w misjonarzowaniu pozyskiwania dla Niej serc. Módlmy się, by Jej królowanie w duszach rozszerzało się, ofiarujmy w tym celu nasze utrapienia i przykrości i starajmy się, by przede wszystkim Ona z nas zadowolona była. - To osiągniemy, jeżeli sumienie nasze będzie zawsze czyste. Strzeżmy czujnie niepokalanej czystości sumienia i w razie jego skalania starajmy się jak najprędzej o oczyszczenie.

Jeden akt miłości doskonałej odradza duszę; używajmy często tego środka. W praktyce to nie tak trudne, bo istotą tego aktu - to miłość ofiarna; starać się sprawić Jej przyjemność naszym kosztem, nie ze względu na nagrodę czy karę.

Drogie Dzieci! Wiem, że tęsknicie za zwyczajną atmosferą klasztorną, ale pocieszajmy się nadzieją, że obecne warunki wyjątkowe nie będą trwać zawsze i wybije godzina, kiedy znowu pokój nastanie i każdy powróci do dawnej pracy dla sprawy Niepokalanej w duszach. - Zresztą i teraz ta misja trwa, chociaż w innej formie i w innych warunkach.

Ile dusz dziękować będzie Niepokalanej (i... Wam) przez całą wieczność, że właśnie z powodu obecnego rozproszenia miały c sposobność z Wami się spotkać i do Niepokalanej Matki dusz zbliżyć.

Więc módlmy się, znośmy krzyżyki, bardzo miłujmy dusze wszystkich bez wyjątku bliźnich, przyjaciół i nieprzyjaciół i ufajmy, a to wszystko w tym celu, by Ona stała się jak najprędzej Królową wszystkich i każdego z osobna po całym świecie.

Wasz
br. Maksymilian M-a Kolbe

Trochę wiadomości 2

Celem Niepokalanowa, jak wiemy, jest szerzenie czci i miłości ku Niepokalanej i pociąganie ku Niej dusz. Dawniej czyniliśmy to przeważnie za pomocą prasy, obecnie specjalną uwagę zwrócono na modlitwę, pracę rąk, wytwórczość i dobroczynność.

Zaraz po powrocie o. gwardiana i o. wikarego 3 i braci spod Berlina w dniu 9 grudnia ub.r. powstała nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu. Najpierw po dwóch, a obecnie po czterech braci stale adoruje Boskiego Więźnia Miłości, zmieniając się co pół godziny. Jest to najważniejsza czynność chwili obecnej.

Po wojnie wytworzyły się nowe warunki i różne potrzeby, toteż Niepokalanów w wielu wypadkach stara się przyjść z pomocą ludności okolicznych wiosek, dworom i folwarkom.

Rozpoczęta jeszcze przed wojną działalność naszej Infirmerii prowadzona jest bez przerwy w dalszym ciągu, z tą tylko różnicą, że po wojnie frekwencja zwiększyła się bardzo znacznie i w obecnym czasie dziennie udziela się porad i pomocy różnego rodzaju przeciętnie 60 do 70 osobom, apteczka przygotowuje codziennie lekarstwa mniej więcej dla 20 osób. W szpitaliku dla osób świeckich, mieszczącym się nad kuchnia nowego refektarza, leży około 30 chorych. Są to przeważnie wysiedleni, których również nasza infirmeria obsługuje.

Wiosna, czas obróbki pól, zasiewów itp., a jeśli kiedy, to w obecnych czasach przede wszystkim trzeba się troszczyć, by nie zabrakło chleba, by się zaopatrzyć w inne potrzebne produkty. Toteż dział mechaniczny przez całą prawie zimę pracował i dotąd pracuje nad narzędziami rolniczymi różnych dworów i gospodarzy. Oto niektóre szczegóły z pracy tego działu: wyremontowano gruntownie 3 siewniki, 1 traktor, 2 kieraty, 2 sieczkarnie, 1 motocykl, 7 rowerów. Wykonano okucie nowej wialni i jedną wialnię wyreperowano. W naprawie znajdują się obecnie 3 młocarnie i 2 żniwiarki. Prace zaległe do wykonania: 7 młocarni, 6 kieratów, 1 sieczkarnia i nowa wialnia. Do gruntownej reperacji 3 siewniki. Oto grubszy zarys prac działu mechanicznego. Trudno wszystko dokładnie ująć w cyfry, ponieważ liczba tych prac ciągle wzrasta.

Stolarnia w ostatnim czasie wykonała: 15 stołów, 27 ław, 7 stołków - dla wysiedlonych. Dla Sochaczewa 12 stołów, 17 ław z oparciem, 48 taboretów. A że w Niepokalanowie są również wysiedleni w liczbie około 1.500 i to przeważnie starzy lub dzieci, więc zdarzają się i wypadki śmierci. Na wykonanie czeka 2.000 skrzyń na jaja dla "Rolnika" w Sochaczewie, 7 kajaków dla Wydziału Drogowego itp.

Krawczarnia szyje nowe ubrania, wykonuje przeróbki itp. Szewczarnia zrobiła kilka par nowych butów, nareperowała około 200 par różnego obuwia, oczywiście wszystko za furtę.

Bracia prowadzą kuchnię i przygotowują śniadania, obiady i kolacje dla około 1.500 ludzi wysiedlonych. Piekarnia wypieka codziennie dla nich chleb, wysiedleni zajmują następujące budynki: Kwadrat, "COP", Nowicjat, Internat i Ekspedycja. Każdy blok ma 2 braci, którzy się opiekują ludźmi.

Konieczność zmusiła nas również do wytwarzania figurek Niepokalanej. Pracą tą kieruje br. Teofil, pomaga br. Felicissimus.

Ogród nie pracuje już tyle dla ludzi, choć w miarę możności użyczamy też flanców kapusty, pomidorów oraz nasion ogórków itp., ale pracy w nim dużo, bo wykorzystuje się każdy skrawek ziemi pod ziemniaki i inne warzywa.

Oto pobieżny obraz obecnych zajęć. Pracy jest ponad siły, gdy się zważy, że jest nas tylko 1/4 dawnej liczby. Dużo prac już się nie przyjmuje z powodu braku rąk. I tak nie przyjmuje się już reperacji obuwia, zegarków, choć napływ wielki. Br. Salezy sam nareperował przeszło 60 zeuarków, lecz musi iść do innej pilniejszej pracy w dziale mechanicznym, gdzie tworzą się po prostu ogonki zaległych maszyn i narządzi rolniczych.

Ale dzięki Niepokalanej i za to, co jest. Do tej pory bardzo odczuwamy Jej opiekę.

W czasie wojny przenieśli się do wieczności następujący bracia: br. Amatus rozstrzelany przez wojsko we wrześniu ub.r., br. Bonfiliusz zmarł na gruźlicę w Sanatorium w Otwocku, br. Cyryl zmarł na gruźlicę w Niepokalanowie z początkiem kwietnia br. i br. Rodrycjusz zmarł u rodziców na zapalenie płuc. Za dusze zmarłych współbraci stosownie do Konstytucji należy odmówić po 2 koronki franciszkańskie. W konwencie warszawskim zmarł na tyfus br. Sylwester Wojsław, profes solemny. W Łagiewnikach zginął od bomby w czasie wojny o. Juliusz Gordon. Za nich należy odmówić po 1 koronce.

Podczas działań wojennych padły na Niepokalanów 4 bomby mniejszego kalibru. Trzy nie wyrządziły większej szkody, a jedna trafiła w nową furtę i zniszczyła sam środek budynku. Ofiar w ludziach na szczęście nie było.

Dział Instalacyjny zainstalował na stacji w Szymanowie światło elektryczne, gdzie dostarczamy prądu. Elektrownia dostarcza prądu wszystkim blokom i sypialniom wysiedlonych.

Starym zwyczajem na dziedzińcu Niepokalanowa, u stóp ładnie oświetlonej figury Niepokalanej, wieczorem bracia grają i śpiewają pieśni maryjne.

Nabożeństwa majowe odprawiane są o godz. 7 wieczorem. W czasie tych nabożeństw o. wikary wygłasza ładnie opracowany wykład aktu poświęcenia się Niepokalanej.

W kwietniu otrzymaliśmy wiadomość, że klasztor nasz Mugenzai no Sono w Japonii, został mianowany Komisariatem. Komisarzem został o. Samuel, zastępcą o. Mieczysław, a gwardianem o. Donat.

Od grudnia ub.r. robiliśmy starania o wydawanie "Rycerza Niepokalanej", lecz do tej pory pozwolenia jeszcze nie mamy.

W styczniu br. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk J. E. Ks. Arcybiskupa Galla w Warszawie, o. Ludwik Kim, Koreańczyk.

O. Jubilat 4 mimo późnego wieku (blisko 80 lat) całą wojnę przetrwał w Warszawie i obecnie nadal przebywa w Niepokalanowie.

O. Maksymilian M-a Kolbe


"1" Zob. Pisma OMK IV, 765 przyp. 3.

"2" Tekst zredagowany przez br. sekretarza, Rufina Majdana, a skorygowany i zaaprobowany przez OMK, więc jego udział w redakcji listu jest bezsporny.

"3" o. Pius Bartosik.

"4" o. Szymon Łaś.

Radio Niepokalanów

Radio Niepokalanów jest najstarszą katolicką rozgłośnią w Polsce. 8 grudnia 1938 św. Maksymilian Kolbe z Niepokalanowa nadał pierwszy program radiowy.

ZASIĘG

Wydawnictwo

Wydawnictwo Ojców Franciszkanów powstało wraz z założeniem Niepokalanowa w 1927 r. przez św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Naszym celem jest kontynuacja idei św. Maksymiliana, który chciał zdobyć cały świat dla Niepokalanej poprzez "słowo drukowane".

WIĘCEJ

Drukarnia

Naszym klientom oferujemy pełny zakres usług poligraficznych. Świadczymy usługi ksero.

WIĘCEJ

Polecane
WYDAWNICTWA