MARYJA!

Warto zawierzyć swoje życie
DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Warto zawierzyć swoje życie

Spotkanie Oddaj się Maryi związane jest z orędziem fatimskim, które w jednym z przesłań mówi o nabożeństwie pierwszych sobót miesiąca. Stąd w czerwcowym spotkaniu w Niepokalanowie to nabożeństwo poprowadził o. Mirosław Kopczewski - wikariusz klasztoru Niepokalanów. Gościem specjalnym był o. Cipriano de Meo - włoski egzorcysta, kapucyn, który pod koniec nabożeństwa pomodlił się nad zgromadzonymi wiernymi. On też na spotkaniu z wiernymi opowiadał o swojej posłudze egzorcysty i znajomości ze św. Ojcem Pio.

Otwierając czerwcowe spotkanie o. Mirosław Kopczewski przypomniał, że wiara nigdy nie jest sprzeczna z rozumem, że dowody na istnienie Boga są bardziej przekonujące niż próby zaprzeczenia Jego istnienia. Zachęcił też, by nauczyć się dostrzegać Boga w otaczającym nas świecie i zawsze stawiać Go na pierwszym miejscu w naszym życiu.

Konferencję o zawierzeniu wygłosił o. Dariusz Myszk - franciszkanin z Niepokalanowa. W oparciu o wskazania św. Maksymiliana wyjaśniał, co należy zrobić, aby oddanie się Niepokalanej przynosiło jak największe owoce w naszym życiu. Kim jest Niepokalana - to podstawowe pytanie, które stawiał sobie św. Maksymilian. Rozumiał on, że Maryja jest stworzeniem Bożym, jak inni ludzie, ale najpiękniejszym, powołanym przez Boga do życia z miłości do Niej i do nas po to, aby przez Nią spełniać największe Swe dzieła i uczynić Ją pośredniczką wszystkich łask. Ponieważ nic nie przychodzi do nas od Boga bez Niej, dlatego całkowite oddanie się Jej jest jak najbardziej mądrym posunięciem, choć - jak zaznaczył o. Dariusz, idąc za myślą św. Maksymiliana - oddając się Jej, to nie my wyświadczamy Matce Bożej przysługę, ale to Ona daje nam łaskę i przyjmuje nas jako swoje umiłowane dzieci. "Maryja każdą łaskę może uprosić - mówił dalej prelegent - każdą, bez wyjątku, i każdą, jaką otrzymujemy, uprasza rzeczywiście... Pan Bóg Jej niczego nie odmawia, a Ona wie, o co Go może prosić". W dalszej części konferencji o. Dariusz przybliżył istotne cechy oddania się Maryi, z których zachowanie postawy pełnego zaufania Maryi i bezgranicznej miłości do Niej, prowadzą człowieka oddanego do podjęcia nowej formy życia zgodnej z wolą Bożą i do duchowej dojrzałości.

I tym razem o Rycerstwie Niepokalanej (MI) opowiedział o. Piotr M. Lenart - wiceprezes narodowy MI, zachęcając uczestników spotkania do włączenia się do MI. Podczas Mszy św., której przewodniczył o. Piotr Szczepański - wikariusz warszawskiej prowincji franciszkanów, do MI przyjęto prawie 200 osób.

Pierwszym świadectwem podzieliła się Monika, która przez 9 lat mieszkała w Irlandii. Ponieważ do Irlandii przybyła z mężem tylko w celach zarobkowych, szybko zaniechali kościelnych praktyk. Jedyną modlitwą, którą znały dzieci, była modlitwa do Anioła Stróża, a syn chętnie nosił Cudowny Medalik. W wieku 4,5 lat syn dostał silnego ataku padaczki i trafił do szpitala. Lekarze nie dawali mu więcej niż pół roku życia. Gdy był intubowany, rodzice zauważyli obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, a mąż znalazł w kieszeni dwa różańce. Po raz pierwszy po 16 latach pomodlił się. Syn żyje i chociaż jeszcze nie jest w pełni zdrowy, to Monika głęboko wierzy, że Matka Boża wyprosi mu zdrowie.

O kolejnych cudownych uzdrowieniach z dwóch nowotworów zaświadczyła Kasia z Warszawy, dzieląc się też przekonaniem, że źródłem wszelkich nieszczęść jest grzech: "Asia, moja koleżanka, przyjechała do Niepokalanowa, ponieważ ja nie mogłam przyjechać, i zawierzyła na Akcie zawierzenia, prosząc Matkę Bożą o cud uzdrowienia dla mnie z tych nowotworów... To nie nowotwór jest najcięższą chorobą, tylko grzech, to skutki grzechów powodują to, że chorujemy... Cierpienie oddawałam za nawrócenie mojej rodziny... Ufajcie, cokolwiek się dzieje, bo Jezus zwyciężył 2 tys. lat temu szatana i On jest większy od czegokolwiek" - zakończyła swoje świadectwo Kasia.

"Warto zawierzyć Matce Bożej swoje życie - mówiła z kolei parafianka z Rąbienia, dzieląc się radością z otrzymanego daru macierzyństwa. - 25 i 26 czerwca 2010 r. modliłam się przed obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej, który nawiedzał naszą parafię, o dar ponownego macierzyństwa, ponieważ długo nie mogłam zajść w ciążę... Dokładnie w rocznicę wizyty obrazu urodził się mój syn. Poród zaczął się 25 czerwca 2011 r., a zakończył 26...".

Kolejne świadectwa złożyły: Barbara z Pisza i Aneta z Piaseczna, które świadczyły o działaniu Matki Bożej w ich życiu i o podejmowanych inicjatywach ze względu na Maryję i Jej całkowite się oddanie. Wraz z dużą grupą pielgrzymów z Pisza, Barbara przywiozła też kosz białych róż, które zostały przyniesiony pod ołtarz podczas procesji z darami, a także sporą ilość różnych ciast, którym można było się poczęstować po nabożeństwie.

Kolejne spotkanie Oddaj się Maryi odbędzie się w pierwszą sobotę, 7 lipca 2018 r.

TM/red.

PRZECZYTAJ TAKŻE

DZIAŁALNOŚĆ
WYDAWNICZA