MARYJA!

DAROWIZNA
SŁUCHAJ ON-LINE
POGOTOWIE MODLITEWNE
Termomodernizacja

Oryg.: brak. - Druk.: "Mugenzai no Seibo no Kishi" 7 (1936) nr 6, s. 2 nn. Z oryg. japońskiego tłumaczył o. Janusz M. Koza OFMConv.

Mugenzai no Sono, przed czerwcem 1936 1


Ludzie współcześni, zbytnio zajęci sprawami materialnymi, zapominają o modlitwie. Od rana do wieczora - jakby w zaklęciu - zajęci są tylko zyskiem: czy to na morzu, czy na lądzie, czy w fabryce, czy w sklepie.

Modlitwa jest wyrazem pięknej duszy. Ciało ludzkie z prochu powstało i po śmierci w proch się obróci. Również wszelkie ludzkie działanie zwrócone jest do matki-ziemi. A tylko w czasie modlitwy człowiek podnosi serce do nieba i rozmawia ze Stwórcą wszechrzeczy i pierwszą ich Przyczyną, Bogiem.

Każda dobra matka cieszy się wielce, gdy dziecko ją o coś prosi. Jest to wyrazem ufności dziecka w dobroć jego matki. Tak samo Bóg radośnie uznaje naszą ufność wyrażoną Mu w modlitwie. Modlitwa ta nie musi się wyrażać w jakiejś twardo ustalonej formie. Istotą jej jest prośba, dziękczynienie lub uwielbienie wyrażone Bogu.

Niełatwo rozumie ducha modlitwy ten, kto się nie modli. A także nie pojmie on, ile to szczęścia daje duszy modlitwa, ile to siły daje modlitwa w codziennym życiu.

Bóg ma upodobanie w modlitwie osoby niewinnej, zwłaszcza dzieci.

W jesieni ubiegłego roku przybył do Japonii z Ameryki Południowej, z Peru, sławny ojciec Mateo i przebywał kilka miesięcy w Japonii oraz na Korei, głosząc kazania wśród licznych podróży po całym kraju. Przytoczę następujący przykład z jego przemówień.

W piewnym kościele, gdzie o. Mateo był spowiednikiem, była mała dziewczyna, która za każdym razem, gdy przyjęła Komunię św., miała objawienie Pana Jezusa i jak dziecko z Nim rozmawiała. Pewnego dnia, aby się upewnić, czy to rzeczywiście Pan Jezus jej się objawia, o. Mateo powiedział jej:

- Poproś Pana Jezusa o podarunek.

- Owszem, a o jaki podarunek?

- Powiedz tak Panu Jezusowi: Mój Kochany Jezu, mój spowiednik polecił mi prosić Cię o jedną duszę - jako dowód, że jesteś rzeczywiście Panem Jezusem.

- Owszem, chętnie to uczynię, ale o jaką duszę chodzi - spytała dziewczyna.

- Nie potrzebujesz o tym wiedzieć. Proś o nawrócenie pewnej duszy, którą trzeba nawrócić.

Na następnej spowiedzi dziewczyna powiedziała o. Mateo:

- Ojcze, spełniło się...

Gdy ja udawałem, że nie wierzę, dziewczyna powiedziała:

- Ojcze, czy zapomniałeś, że mówiłeś mi, aby Pan Jezus dał dowód? Pan Jezus powiedział mi: "Moja mała siostrzyczko, zrozumiałem... Proś mnie o dusze. Ja chętnie spełnię twoje życzenia... Powiedz ojcu, że ilekroć będzie prosił o dusze, zawsze go wysłucham. A ty zawsze bądź łagodna, posłuszna i staraj się zawsze mnie kochać. Na to trzeba ofiary, ale nie czyń niczego bez pozwolenia spowiednika. Ja więcej cieszę się posłuszeństwem niż ofiarą" - powiedział Pan Jezus. Ojcze ta dusza wnet tu przyjdzie. Daj mi prędko rozgrzeszenie. Pan Jezus przyrzekł mi, że ta dusza przyjdzie w czasie mojej spowiedzi.

Gdy o. Mateo chciał przerwać te słowa i zaczął inną rozmowę, dziewczyna przerwała mu:

- Ojcze, ja czuję, że ta dusza przyszła. Proszę mi dać prędko rozgrzeszenie!

Dziewczyna odeszła od konfesjonału i poszła w kierunku ołtarza, aby odprawić pokutę. Gdy o. Mateo chciał wyjść, niespodziewanie otworzyły się drzwi z przeciwnej strony i ukazał się człowiek będący na wysokim stanowisku, ale ateista, który dotąd nigdy nie klęczał przy jego konfesjonale i tak powiedział:

- Ojcze, nie wiem, co się ze mną stało. Czy mnie łaska przemogła? Nie mam spokoju, przyszedłem się wyspowiadać.

A jaka to była spowiedź: Człowiek ten płacząc często powtarzał wśród spowiedzi: Czemu tak się stało? O. Mateo mógłby wskazać na tę miłą dziewczynę i powiedzieć: Ona cię zdobyła!

Z chwilą śmierci stracimy prawo do wszelkich bogactw teraz posiadanych. Abyśmy nie zatonęli wśród przemijających bogactw, starajmy się zawsze wieczorem przed ułożeniem się do snu i rano po obudzeniu się nie zapominać o modlitwie.

Korube

Przypisy

"1" Zamieszczone w czerwcowym numerze japońskiego RN z 1936 r.

Radio Niepokalanów

Radio Niepokalanów jest najstarszą katolicką rozgłośnią w Polsce. 8 grudnia 1938 św. Maksymilian Kolbe z Niepokalanowa nadał pierwszy program radiowy.

ZASIĘG

Wydawnictwo

Wydawnictwo Ojców Franciszkanów powstało wraz z założeniem Niepokalanowa w 1927 r. przez św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Naszym celem jest kontynuacja idei św. Maksymiliana, który chciał zdobyć cały świat dla Niepokalanej poprzez "słowo drukowane".

WIĘCEJ

Drukarnia

Naszym klientom oferujemy pełny zakres usług poligraficznych. Świadczymy usługi ksero.

WIĘCEJ

Polecane
WYDAWNICTWA